• facebook
  • rss
  • Prezydent ze spiżu

    dodane 28.06.2012 00:00

    Obok pamiątkowych dębów w Ossowie wyrastają popiersia ofiar tragicznego lotu do Smoleńska. Stoi już pomnik Lecha Kaczyńskiego, następne pojawią się wkrótce.

    Pomnik zmarłego prezydenta abp Henryk Hoser odsłonił w przeddzień 63. urodzin braci Kaczyńskich, 17 czerwca. Jest prosty, ale wymowny. Na czarnym granitowym cokole z napisem: „Lech Kaczyński, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, 1949–2010”, umieszczono dzieło rzeźbiarza Jerzego Nowickiego. Wbrew wcześniejszym planom nie udało się postawić go w Wołominie z powodu niejasnych praw własnościowych gruntu.

    Teraz więc stanął w Dolince Dębów Smoleńskich, powstałej kilkanaście dni po katastrofie prezydenckiego samolotu. 96 symbolicznych dębów posadzili nieopodal cmentarza w Ossowie przedstawiciele Lasów Państwowych, którzy w kwietniu 2010 r. obradowali w Warszawie.

    Starania o pomnik zmarłego prezydenta podjął Jarosław Kaczyński, Konrad Rytel, wicestarosta wołomiński i Ryszard Walczak, radny powiatu wołomińskiego. Od początku pomysłowi sprzyjał dziekan dekanatu kobyłkowskiego ks. prałat Jan Andrzejewski, który jest opiekunem cmentarza wojennego w Ossowie. Projekt utworzenia w tym miejscu Panteonu Wielkich Polaków poparł abp Henryk Hoser. Rzeźbiarz Jerzy Nowicki już pracuje na kolejnym popiersiem – biskupa polowego Tadeusza Płoskiego.

    Być może uda się je odsłonić 15 sierpnia, w czasie uroczystości 92. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Trwają starania, by na 10 kwietnia 2013 r. gotowy był kolejny pomnik – prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego. – W Panteonie Bohaterów chcemy upamiętnić wybitnych Polaków, nie tylko związanych z katastrofą smoleńską. Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości stanie tu też popiersie ks. Ignacego Skorupki – mówi ks. prałat Andrzejewski. Pomniki finansowane są z publicznej zbiórki. Postawienie pierwszego wsparł Jarosław Kaczyński.

    Prezes PiS obiecał również wsparcie kolejnych monumentów. – Ojczyzna, ten wspólny dom wszystkich Polaków jest bezcenną wartością, dla której potrzeba ofiary życia. Ale także ofiary pracy, cierpienia, uczciwego wypełniania obowiązków. Tej umiejętności chcemy się uczyć od naszych poprzedników, którzy za tę wartość płacili najwyższą cenę – mówił w czasie uroczystości poświęcenia popiersia biskup praski.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół