• facebook
  • rss
  • Stolica bardziej światowa

    Joanna Jureczko-Wilk

    |

    Gość Warszawski 46/2012

    dodane 15.11.2012 00:00

    Na półmetku drugiej kadencji Hanna Gronkiewicz-Waltz pochwaliła się sukcesami, ale też zapowiedziała złożenie do kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego własnego projektu ustawy reprywatyzacyjnej dla stolicy.

    Wnowoczesnym budynku Centrum Przedsiębiorczości Smolna 5 listopada prezydent wyliczała dziennikarzom osiągnięcia ostatnich dwóch lat. Wśród nich budowę oczyszczalni ścieków „Czajka” („Mamy czystą rzekę, już tylko brudzą nam inni”), mostu Marii Skłodowskiej-Curie („Jeździ nim 3 tys. samochodów na godzinę, więc podróżuje się wygodnie”), tramwaj na Tarchomin, który pojedzie mostem w 2013 r., kolejowe połączenie centrum z lotniskiem Chopina („Liczba pasażerów zwiększy się trzykrotnie po wybudowaniu nowego terminala lotniczego”) czy rozwój systemu Park & Ride („Parkingi wykorzystane są w 80–90 proc.”). Prezydent wymieniła też inwestycje w tabor miejskiej komunikacji („Z ulic znikają dawne ikarusy – pozostało ich już tylko 84”) oraz system miejskich rowerów, z którego skorzystało do tej pory 255 tys. osób. Zapowiedziała powołanie pełnomocnika ds. komunikacji rowerowej, którego zadaniem będzie połączenie ścieżek rowerowych w sieć („W przyszłym roku będzie gotowy nadwiślański 28-kilometrowy szlak rowerowy z Łomianek do Konstancina”).

    Metro nade wszystko

    Pod względem jakości komunikacji i wartości inwestycji kluczowa jest druga linia metra, która ma być gotowa w 2013 r. Aż 60 proc. środków na nią pochodzi z budżetu Unii Europejskiej i Warszawa liczy na podobne wsparcie w kolejnych latach budowy. – W oparciu o nowy budżet europejski chcemy w 2014 r. ogłosić przetarg na budowę kolejnych sześciu stacji II linii na Targówek i na Wolę – mówiła prezydent, dodając, że metro nie tylko poprawia komunikację, ale jest elementem miastotwórczym, co widać na Kabatach, Młocinach, a wkrótce będzie dostrzegalne na Pradze. Jak zaznaczyła prezydent, Warszawa jest liderem w pozyskiwaniu środków unijnych. Na każdego warszawiaka przypada aż 4,5 tys. zł unijnych dotacji wydanych na cele publiczne. Bez nich nie powstałyby nie tylko II linia metra, ale też oczyszczalnia „Czajka” czy węzeł komunikacyjny Łopuszańska.

    Mieszkańcom łatwiej

    – Żadne miasto nie inwestuje tak dużo w lokale komunalne jak Warszawa. Za mojej kadencji powstało 914 mieszkań komunalnych – najwięcej od 1990 r., w tym pierwsze po wojnie bloki komunalne na Pradze. Do 2013 r. oddamy kolejne 542 – przekonywała prezydent. Do miasta należy też jedna trzecia warszawskich szpitali. Na ich modernizacje wydano w ciągu dwóch lat 275 mln zł, czyli tyle, ile kosztuje nowy duży, wielofunkcyjny szpital. Jednak ani prezydent, ani wiceprezydent Jacek Wojciechowicz nie potrafili odpowiedzieć na pytanie, kiedy rozpocznie się budowa od lat obiecywanego Szpitala Południowego na Ursynowie. – Mamy gotowe projekty i zarezerwowane pieniądze w budżecie. Kiedyś mieliśmy zielone światło z Ministerstwa Zdrowia na jedyną możliwą lokalizację: przy Centrum Onkologii, teraz to światło zmieniło się na żółte – tłumaczyły władze Warszawy. Prezydent podsumowała też inwestycje w oświacie, na którą w ostatnich dwóch latach wydano w sumie 1 mld zł. Zaznaczyła, że prawie do każdej złotówki przekazanej z Ministerstwa Edukacji miasto dokłada drugą. W dzielnicach, które się starzeją albo wyludniają, szkoły są zamykane, ale na przykład w Wilanowie, gdzie w ostatnim roku przybyło 17 proc. dzieci, trzeba budować nowe. Żeby poprawić komunikację z mieszkańcami, do połowy przyszłego roku uruchomiona zostanie infolinia, pod którą będzie można uzyskać informacje w sprawach urzędowych, zgłosić awarię czy poprosić o interwencję.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół