• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Tomasz Gołąb

    |

    Gość Warszawski 50/2012

    dodane 13.12.2012 00:00

    Coraz częściej słyszę, że ciężko młodym rodzicom w kościele. Bo pogodzenie pilnowania swoich pociech z aktywnym uczestnictwem we Mszy św. wymaga anielskiej cierpliwości.

    Dlatego z radością patrzyłem na mamy, którym dominikanie podarowali przestrzeń, gdzie raz w tygodniu mogą adorować Pana Jezusa bez strachu, że komuś pląs ich pociech przed ołtarzem będzie przeszkadzał. Bóg się rodzi, moc truchleje... A skoro tak, to jeszcze zaproszenia: na wystawę o Koziołku Matołku i na klerycki spektakl „Miodowe święta”. Zrealizowane z humorem. Nadchodzące Boże Narodzenie to przecież święta radości.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół