• facebook
  • rss
  • Chrystus w świetle laserów

    Tomasz Gołąb


    |

    Gość Warszawski 03/2013

    dodane 17.01.2013 00:00

    – Chciałem pokazać młodzieży, że można modlić się inaczej. Pokazać Kościół w nowym świetle – mówi ks. Jacek Laskowski, który w kościele na Piaskach organizuje adoracje Najświętszego Sakramentu z nietypową oprawą.


    Już od progu jest inaczej. Na jednej ze ścian kościoła wyświetlone jest symboliczne niebo, na przeciwległej – piekło. To sceneria do spotkania pod hasłem „Żyć znaczy walczyć”, który wypisany jest na posadzce świątyni. Krótkiej inscenizacji na początku towarzyszą przemowy: w światłach ognia i w dymie przemawia szatan. Zaraz po nim mówi anioł. Pierwszy kusi nieposłuszeństwem wobec Stwórcy, drugi mówi o Jego miłości: o tym, że Bóg widzi nasze zmagania, porażki i zwycięstwa. I bierze udział w naszym życiu na tyle, na ile Mu pozwolimy.

    Gdy gasną wszystkie światła, na ołtarz wnoszony jest Najświętszy Sakrament. Monstrancję oświetla jeden jasny promień światła. Najważniejszy jest Chrystus, którego teraz można adorować w kompletnej ciszy. W uszach brzmią jeszcze słowa anioła.


    Niezwykłe spotkanie


    DeNews to forma nowej ewangelizacji. Skrót od Deus News, czyli Bożej Nowiny, ma oznaczać wiadomość od Boga dla każdego człowieka. – Taką wiadomością jest Ewangelia i sam Chrystus, którego chcemy adorować podczas comiesięcznych spotkań – mówi ks. Jacek Laskowski, który z grupą młodych ludzi przygotowuje w przedostatnie soboty miesiąca adoracje w kościele Zesłania Ducha Świętego na Piaskach przy ul. Broniewskiego.
DeNews nie jest jednak zwykłą adoracją. Oczywiście, w centrum każdego spotkania jest Jezus Chrystus w Najświętszym Sakramencie, ale samemu nabożeństwu towarzyszy niezwykła oprawa: obrazy wyświetlane z projektorów, punktowe światła przebijające się przez dym, wypuszczany przez dyskretnie schowane wytwornice, nastrojowa muzyka, a ostatnio nawet lasery. Innym razem kościół rozświetlało tysiąc świec. Całość splata śpiew i gra zespołu muzycznego DeNews i tworzy niezapomniany klimat dla modlitwy, adoracji i uwielbienia.
Każda adoracja kończy się błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem, gdy kapłan przechodzi powoli między uczestnikami.


    Nie tylko 
dla zabieganych


    – Zaczęło się w parafii św. Marii Magdaleny na Wawrzyszewie. Organizowaliśmy takie adoracje najpierw w gronie kilku, potem kilkudziesięciu osób. Teraz, w sobotnie wieczory przychodzi na nie po kilkuset wiernych – mówi ks. Jacek Laskowski.
Pomysł zrodził się podczas spotkań ze studentami, którzy mówili, że nie mają „swojego” miejsca w Kościele. Na zaangażowanie się we wspólnoty brakuje czasu, czasem wytrwałości, a jednak w sercu pozostaje pragnienie czegoś więcej niż niedzielnej Eucharystii.
DeNews ma swoją stronę internetową www.denews.pl z codziennymi komentarzami do Słowa Bożego. Śledzi ją codziennie, m.in. na mediach społecznościowych, kilkaset osób. Comiesięczne adoracje trwają niecałą godzinę. Każda ma swój przewodni temat: w listopadzie była to wiara, w grudniu – życie, jako oczekiwanie. Kolejna, 19 stycznia o godz. 20, poświęcona będzie życiu jako wyborze między dobrem i złem.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół