• facebook
  • rss
  • Uwaga na „Dobromira”

    Joanna Jureczko-Wilk

    dodane 06.03.2013 09:51

    Warszawsko-praska kuria ostrzega przed nieuczciwymi praktykami.

    Kuria warszawsko-praska wydała ostrzeżenie przed Stowarzyszeniem Charytatywnym „Dobromir” z Żyrardowa. Na stronie internetowej stowarzyszenia można przeczytać, że działa ono od 1995 r. na terenie całego kraju, niosąc pomoc dzieciom niepełnosprawnym ruchowo. Głównie zbiera fundusze na wózki inwalidzkie i sprzęt rehabilitacyjny. Ostatni opublikowany przez nie raport finansowy z zebranych i wydanych pieniędzy zamieściło w 2006 r. Kolejnych nie ujawniło.

    Jak pisze ks. Wojciech Lipka, kanclerz praskiej kurii, stowarzyszeni otrzymało zezwolenie na prowadzenie zbiórki na terenie diecezji warszawsko-praskiej od sierpnia 2010 do sierpnia 2011, w tym czasie jednak pojawiły się problemy z transparentnością organizacji i interweniowała policja. Warunkiem udzielenie dalszego pozwolenia było rozliczenie zbiórek, czego stowarzyszenie nie dokonało. W tym czasie w internecie pojawiły się informacje o nieuczciwych działaniach żyrardowskiego stowarzyszenia.

    15 lutego stowarzyszenie ponownie zgłosiło się do praskiej kurii z prośbą o zgodę na prowadzenie zbiórki. „W podaniu stowarzyszenie zapewnia, że skupia się na »nowej akcji dla 8-letniego Dominika Wiącka«. Tymczasem akcja trwa od 2003 r., więc Dominik ma 17 lat” – pisze ks. Lipka. Odmowa pozwolenia na zbiórkę, ujawniła – jak pisze kanclerz praskiej kurii – "dziwne poglądy władz stowarzyszenia o Kościele".

    Kuria oświadczyła, że zezwolenie władz kościelnych, którym może posługiwać się stowarzyszenie, jest sfałszowane. W przypadku pojawienia się wolontariuszy radzi wezwać policję.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • 26071999
      07.04.2014 20:01
      Żałuję,że wcześniej nie przeczytałam tego artykułu, ponieważ na początku marca w Bydgoszczy przy sklepie Biedronka przy ul. Kossaka spotkałam wolontariusza tego stowarzyszenia, który zbierał pieniądze "do puszki" na leczenie Krzysia K( od razu wezwałabym policję).Nie dałam pieniędzy, ale wzięłam dane na przekazanie 1% z podatku.Sprawdziłam w internecie to stowarzyszenie, ale nie mogłam uruchomić zakładki kontaktu i niestety "odpuściłam temat" uważając,że może coś się zablokował na stronie i przekazałam 1% podatku na wskazany cel.
      No i dzisiaj 6.04.2014r.,okazało się ,że Urząd Skarbowy poinformował mnie,że nie ma takiego Stowarzyszenia zarejestrowanego i muszę zrobić korektę do PIT-u i wskazać inny cel. Oburzyło mnie to, że te osoby tak bezkarnie i z premedytacją oszukują innych, wykorzystując ufność społeczeństwa.Niestety przez takie osoby Ci, którzy są w potrzebie cierpią, bo ja nie dam już "do puszki" żadnych pieniędzy, ale zawsze poproszę o nr.konta i dokładne dane organizacji i zanim cokolwiek wpłacę, to sprawdzę.Magda z Bydgoszczy.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół