• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Agata Ślusarczyk

    |

    Gość Warszawski 14/2013

    dodane 04.04.2013 00:00

    Ich historie wystarczyłyby na pełnometrażowy film.

    Każda z nich mogła skończyć się tragicznie, ale dzięki Bożemu miłosierdziu były gangster i „paralityk” wygrali życie. Teraz jeżdżą po Polsce, opowiadając o wielkich cudach, które Pan Bóg w ich życiu uczynił (str. IV–V). Bożej miłości doświadczają także mieszkańcy Ożarowa Mazowieckiego – płynie do nich przez... kabel (piszemy o tym obok) oraz Bartosz i Agnieszka Bujakowie, którzy na Mokotowie założyli Instytut Rodziny (str. VI).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół