• facebook
  • rss
  • Rekordowe targi

    Joanna Jureczko-Wilk

    dodane 14.04.2013 18:52

    Tegoroczne Targi Wydawców Katolickich, dłuższe o jeden dzień, odwiedziło 20 tys. czytelników.

    To rekordowa liczba. Udało się ją osiągnąć zapewne dlatego, że targi zamiast jak do tej pory trzech, trwały cztery dni. W czwartek, mimo że spodziewano się niskiej frekwencji, czytelnicy dopisali. Dopisali też wydawcy, których w tym roku było ponad 140 i którzy przywieźli na targi (niektórzy wprost z drukarni) tak poszukiwane książki o papieżu Franciszku.

    Co oprócz nich kupowaliśmy na targach?

    – Niesłabnącym powodzeniem cieszyły się książki związane z bł. Janem Pawłem II oraz  z Benedyktem XVI. Czytelnicy chętnie kupowali też drugie wydanie "Biblii Warszawsko-Praskiej", wzbogaconej 121 ilustracjami Gustava Dore`a, nawiązującymi do XIX wydawnictw biblijnych. Druga edycja "Biblii" ukazała się jeszcze z błogosławieństwem Jana Pawła II – mówi Maryla Kania z Wydawnictwa M z Krakowa. Na stoisku tego wydawnictwa sporym zainteresowaniem czytelników cieszyła się książka redaktora naczelnego "Do Rzeczy" Pawła Lisickiego: "Kto zabił Jezusa?", która pokazuje śmierć Jezusa, a następnie przekaz o niej w kontekście historycznym, ale też społeczno-religijnym. W sobotę można było porozmawiać z autorem i zdobyć autograf. Wydawnictwo zapowiadało już jego kolejną "śledczą" książkę, poświęconą Marii Magdalenie.

    Ze stoiska wydawnictwa Esprit znikały książki o duchowości, charyzmatach, objawieniach Maryi, o końcu świata oraz pozycje franciszkanina o. Józefa Witko. Wydawnictwo Znak już drugi rok z kolei sprzedawało znakomitą biografię Heleny Kowalskiej: "Siostra Faustyna". Jej autorka Ewa Czaczkowska otrzymała za nią tegorocznego Feniksa w kategorii publicystyki religijnej, za "nieustępliwość w dochodzeniu do prawdy o życiu i działalności Świętej i tajemnic rozwoju kultu Bożego Miłosierdzia".  

    Wydawnictwo "Fronda" najwięcej sprzedało bestsellerowego "Katolickiego pomocnika towarzyskiego", uczącego, jak "pojedynkować się z ateistą". Zainteresowaniem cieszyła się też seria wywiadów pt. "Lustra", w ramach której ukazały się rozmowy z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, Bronisławem Wildsteinem i Cezarym Gmyzem.

    – Największym powodzeniem cieszyła się książką "Franciszek. Papież z końca świata", mająca tutaj na targach swoją premierę – mówi Piotr Rapciak z Wydawnictwa WAM , które na targach pokazało ponad 200 tytułów książkowych. – Oprócz niej czytelnicy sięgali po książkę-przesłanie Benedykta XVI: "Dlaczego wierzę", która została przygotowana na zakończenie pontyfikatu. Trzecią popularną pozycją była: "Święta Rita. Patronka spraw trudnych i beznadziejnych". Kult tej świętej z roku na rok wzrasta.

    Wydawnictwo otrzymało na tegorocznych targach wyróżnienie Stowarzyszenia Wydawców Katolickich za książkę dla dzieci z zakresu historii sztuki pt. "Mysz Bogumił i tajemnice Kościoła".

    Na stoisku Edycji św. Pawła gościła w sobotę Ania Golędzinowska, była modelka, prezenterka telewizyjna, która przeżyła nawrócenie. To właśnie jej biografia-świadectwo: "Ocalona z piekła", przyciągały kupujących. Książka zdobyła tegorocznego Feniksa w kategorii literatury dla młodzieży.

    – Najmłodszych przyciągnęły zwłaszcza gry komputerowe o biblijnych bohaterach: "Noe" i "Dawid" – mówi br. Tomasz Wasilewski z Edycji św. Pawła. – Dorośli wybierali książki Benedykta XVI: jego autobiografię "Moje życie", a także "Radość wiary", "Duchowe dziedzictwo" – czyli wybór homilii i kazań pod kątem przeżywanego obecnie Roku Wiary. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Gosik777
      15.04.2013 14:57
      "Ocalona z piekła" (...) Książka zdobyła tegorocznego Feniksa w kategorii literatury dla młodzieży.
      Ta książka w żaden sposob nie nadaje się dla młodzieży! Zawiera w dużej części szczegółowe opisy perwersyjnych zachowań seksualnych... instruktaż..
    • JAWA25
      17.11.2016 13:01
      Dzieło Pawła Lisickiego: "Kto zabił Jezusa?" jest przykładem jak pisać nie należy. Lisicki w kółko poucza jak rozumieć Pismo a to papieża, a to teologów, choć sam wykształcenia teologicznego nie posiada. http://www.miesiecznik.znak.com.pl/7012013john-connellyduma-i-uprzedzenie-kilka-uwag-o-ksiazce-pawla-lisickiego-kto-zabil-jezusa/ Zaś "dowody" Lisickiego że winni są "Żydzi" wyglądają na wyższą szkołę jazdy. Wpierw list jakiegoś Mary bar Sarapiona, w którym imię Jezusa wprawdzie nie pada, ale to nic, Lisicki po prostu wie, że o Jezusa chodzi. Co więcej (inaczej niż w Ewangeliach czy we wzmiankach o Jezusie u Tacyta i Józefa Flawiusza) "u Sarapiona nie ma śladu obecności Rzymian" czyli że z pewnością o Jezusie mowa, logika niepodważalna.
      Dalej "Żydzi sami się przyznali". Tę pożal się argumentację tę wyśmiano już w komentarzach na http://www.fronda.pl/a/kto-zabil-jezusa-robie,27192.html ale powtórzmy. Po pierwsze, "potwierdza" to "Żyd Tryfon" fikcyjna zapewne postać z dialogu Justyna Męczennika, po drugie "potwierdza" to równie fikcyjny Żyd u pogańskiego pisarza Celsusa, po trzecie wreszcie "potwierdza" to fragment z Talmudu o straceniu przez ukamienowanie jakiegoś Jeszua i pięciu uczniów (co do Jezusa z Nazaretu pasuje nijak, ale jeśli fakty są w niezgodzie z teorią to tym gorzej dla faktów).
      Sprzecznych tez, że arcykapłan obawiał się wpływu Jezusa na lud ("Jeśli go tak pozostawimy, wszyscy uwierzą w niego, przyjdą Rzymianie i niszczą nasze święte miejsce i naród”, pojmać Jezusa „tylko nie w czasie świąt, aby nie doszło do rozruchów wśród ludu”) i o "powszechnej wrogości do Gali­lejczyka", Lisicki nie rozwiązuje, a nawet sprzeczności nie dostrzega.
      Odradzam takie lektury.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół