• facebook
  • rss
  • Miasto pod wodą

    dodane 13.06.2013 00:00

    W ciągu trzech godzin na Warszawę spadło nawet 50 litrów wody na metr kwadratowy. Wodociągowcy tłumaczą, że żadna kanalizacja tego nie wytrzyma.

    Gwałtowna ulewa zaskoczyła warszawiaków w niedzielę tuż przed szczytem powrotów ze słonecznego weekendu. W ciągu kilkudziesięciu minut strażacy musieli interweniować w 70 miejscach, m.in. w metrze, w którym trzeba było czasowo wyłączyć cztery stacje: w Śródmieściu, na Żoliborzu i Bielanach oraz na Wisłostradzie, gdzie samochody utknęły w gigantycznych korkach.

    Ale prawdziwy horror przeżyli kierowcy na Trasie Armii Krajowej, na wysokości ul. Mickiewicza. – W ciągu kilkunastu minut z niewielkiej kałuży powstało gigantyczne rozlewisko, które zalało stację benzynową, a część samochodów uwięziło w okolicach wiaduktu – relacjonował jeden z mieszkańców osiedla Ruda. Część kierowców musiała ratować się ucieczką na dach pojazdu, bo woda szybko osiągnęła nawet dwa metry głębokości. Strażacy ewakuowali ich za pomocą pontonu. – Trasa będzie modernizowana i dostosowana do standardów ekspresówki, wówczas przebudowana zostanie źle wykonana w latach 80. kanalizacja i to miejsce przestanie być zalewane – obiecuje Roman Bugaj, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. galeria zdjęć na: warszawa.gosc.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół