• facebook
  • rss
  • Duchowym szlakiem

    dodane 04.07.2013 00:00

    Opisy, zdjęcia i ciekawostki o 122 katolickich sanktuariach i miejscach kultu innych religii zawiera wydany właśnie album: „Święte, świętsze, najświętsze”.

    Po cóż komu droga, która nie prowadzi do cerkwi? – cytuje staruszkę z gruzińskiego filmu „Pokuta” o. Tomasz Dostatni OP, który we wstępie do przewodnika zachęca do szukania w swoim życiu dróg prowadzących do świątyń. Na prawie 400 stronach bogato ilustrowanego przewodnika „Święte, świętsze, najświętsze”, wydanego przez Agorę SA, znajdziemy najbardziej znane miejsca kultu w Polsce, ale również te rzadziej odwiedzane. Odbędziemy wędrówkę na Jasną Górę, do Lichenia, synagogi w Bobowej, cerkwi w Grabarce, monasteru w Supraślu i meczetu w Kruszynianach.

    Spośród warszawskich miejsc świętych znajdziemy w przewodniku sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, św. Andrzeja Boboli, bazylikę Świętego Krzyża, a z podwarszawskich – Powsin, Lewiczyn, Niepokalanów i Loretto k. Wyszkowa. Jak przyznaje autor przewodnika Grzegorz Polak, wybór był trudny, bo w Polsce samych tylko sanktuariów katolickich jest ok. 1200 i wciąż powstają nowe. Blisko 800 z nich ma tytuł maryjny, ok. 150 dotyczy Chrystusa i tyle samo – świętych. Oprócz katolickich miejsc kultu w albumie znajdziemy miejsca ważne dla prawosławnych, protestantów, żydów, muzułmanów. – Czytelnikowi ułatwi to ułożenie sobie trasy pielgrzymek do miejsc świętych, w którą warto też wpleść miejsca otoczone kultem innych wyznań – podkreśla Grzegorz Polak. Przewodnik ukazuje się na rynku w porze wakacyjnych wędrówek, pielgrzymek... Niezdecydowanym pomoże w wyborze miejsc godnych odwiedzenia, innym dostarczy solidnej wiedzy, a osobom starszym, chorym i tym, które z innych względów nie mogą wybrać się w podróż, umożliwi „pielgrzymowanie w wyobraźni”. Opis każdego z sanktuariów przypomina jego historię, rozwijający się kult, objaśnia symbolikę cudownych wizerunków, tłumaczy ich teologiczną wymowę. Zawiera też ciekawostki, informacje o znanych pątnikach, którzy odwiedzili to miejsce, oraz podaje propozycje tego, co jeszcze warto zobaczyć w okolicach sanktuarium. Pozostawia jednak duży niedosyt. O historiach cudownych wizerunków i miejsc ich kultu chciałoby się czytać więcej i więcej... Może więc przed przyszłymi wakacjami doczekamy się kolejnej edycji przewodnika, z młodymi, ale niezwykle prężnie rozwijającymi się sanktuariami np. w Sokółce czy bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół