• facebook
  • rss
  • PiS ma kandydata na prezydenta Warszawy

    tg /PAP

    dodane 07.07.2013 19:05

    Prof. Piotr Gliński byłby świetnym kandydatem na prezydenta Warszawy - powiedział w niedzielę w Sokółce prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zadeklarował, że poprze Glińskiego, jeżeli ten zgodzi się wziąć udział w ewentualnych przedterminowych wyborach w stolicy.

    Prof. Piotr Gliński byłby świetnym kandydatem na prezydenta Warszawy - powiedział w niedzielę w Sokółce prezes PiS Jarosław Kaczyński. Prezes PiS zastrzegł jednocześnie, że w jego partii jeszcze żadna ostateczna decyzja w tej kwestii nie zapadła.

    "Byłbym bardzo za tym, jeżeli tylko się zgodzi. Uważam, że byłby świetnym kandydatem. (...) Jeżeli tylko profesor byłby gotów, to ja go poprę, ale oczywiście to jest decyzja partii, nie tylko moja" - mówił Kaczyński na spotkaniu z mieszkańcami Sokółki (Podlaskie).

    Jego zdaniem, Gliński - który był kandydatem PiS na premiera w rządzie technicznym - to "bardzo poważny człowiek, świetnie zorientowany w życiu publicznym, odpowiedzialny, dojrzały i doświadczony". "Po tych rządach (PO w stolicy - PAP) naprawdę ktoś taki Warszawie jest bardzo, bardzo potrzebny, ktoś kto jest przygotowany pod każdym względem na bardzo dobrym poziomie" - powiedział szef PiS.

    "To jest naprawdę dobry strzał, trafiliśmy w dziesiątkę" - mówił Jarosław Kaczyński o profesorze Glińskim na kolejnym niedzielnym spotkaniu, z mieszkańcami Łap. Przyznał, że wcześniej wiedział o nim jedynie, że jest taki "wybitny socjolog". "Ale osobiście poznałem go dopiero jakieś trzy lata temu i naprawdę bardzo się do niego przekonałem" - dodał.

    Nazwiska ewentualnych kandydatów na prezydenta stolicy pojawiają się w związku z inicjatywą referendum, którego celem jest odwołanie obecnej prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

    Inicjatorem zorganizowania referendum jest Warszawska Wspólnota Samorządowa. Poparcia akcji ws. odwołania prezydent stolicy udzieliły m.in. Prawo i Sprawiedliwość, Ruch Palikota, Solidarna Polska i Stowarzyszenie Republikanie. W połowie czerwca organizatorzy informowali, że zebrano już wymaganą liczbę ponad 130 tys. podpisów.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Piotr_Adamczyk
      08.07.2013 11:34
      Rządy PiS w Polsce to będzie kara Boża za jad sączący się codziennie w mediach ks. Rydzyka oraz w homiliach wielu polskich hierarchów i kapłanów - jad zatruwający życie duchowe i społeczne w naszej ojczyźnie.

      Zwycięstwo PiS w następnych wyborach będzie klęską Kościoła w Polsce.
      Ale będzie też szansą Kościoła na opamiętanie i odrzucenie agresywnego nacjonalizmu, który jest całkowicie sprzeczny z Ewangelią Chrystusową.
    • Stanisław_Miłosz
      08.07.2013 11:59
      Warszawie nie kulturalny socjolog (czyli taki który nie używa "wyrazów" i zna się na wszystkim, czyli na niczym) jest potrzebny, lecz - mając na uwadze skalę nieprawidłowości w rządzeniu Warszawą przez Platformę - prokurator. Ktoś kto nie da się wrabiać starym i nowym cwaniaczkom, cwaniaczkom choćby od tunelowych kanałów wzdłóż Wisły, przekrętów narodowych w basenie. Ktoś kto wreszcie będzie myślał o dobru tych zwykłych, szarych mieszkańców, a nie deweloperów i innej szarańczy od osiedli w zasiekach dla zadłużonych po uszy ale szczęśliwych bo młodych, wykształconych i z wielkiego miasta. O tych szarych, niewidocznych, bo dla nich Miasto staje się coraz bardziej nieprzyjazne, bo w nim nie daje się w miarę normalnie żyć.

      PiS to ma talent do wybierania kandydatów, a to jakiś Bielecki, a to jakiś Gliński. Pewnie znowu PiS nie chce władzy w Warszawie.
    • jarek
      08.07.2013 14:27
      Techniczny premier technicznym prezydentem? Czy to dowód uznania, czy nagroda pocieszenia dla niedoszłego szefa rządu?
    • Fryderyk
      08.07.2013 15:02
      Mam nadzieję, że warszawiacy nie ruszą się na referendum z domów. Wybieranie nowego prezydenta na rok przed końcem kadencji to piramidalna głupota. Jeżeli pani Gronkiewicz-Walz albo inni prezydenci źle rządzą lub co gorsza są w opozycji do prawa to powinien ich przyskrzynić prokurator. Ale tak zazwyczaj, całe szczęście, nie jest. Wydatkowanie publicznych pieniędzy jest i zawsze będzie kontrowersyjne, jedni chcą remontu dróg, a inni np. chcą basenu a jeszcze inni i tych jest najwięcej, chcą wszystkiego naraz, chociaż jest to nierealne. A do jednorocznych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast mam jedną przestrogę, za rok rządzenia można wyłącznie podpaść wyborcom i tym samym skazać się na samorządowy niebyt.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół