Nowy numer 20/2018 Archiwum

Zaciągnijcie się do armii Matki Bożej

-Zaprosiliśmy was na film. Ale to był tylko pretekst. Tak naprawdę chcieliśmy was zaprosić na spotkanie z Maryją - przywitał widzów zgromadzonych w kościele pw. Wszystkich Świętych reż. Maciej Bodasiński podczas pokazu najnowszego dokumentu o Medjugorje.

W zupełnej ciemności  w świątyni film "Ostatnie wezwanie" obejrzało ok. 250 osób, więc w trakcie był czas by z Maryją porozmawiać. Ten czas to w całości zarejestrowane jedno z widzeń jakiego doświadczyła Marija Pavlović-Lunetti. Najważniejszym przesłaniem filmu jest wezwanie do jak najlepszego wykorzystania czasu, który nam pozostał, do życia w łasce uświęcającej i głębokiej relacji z Bogiem, do życia w ewangelicznej gotowości na powtórne przyjście Pana.

Po projekcji reżyser przypomniał, jak doszło do powstania filmu. Razem z przyjacielem Leszkiem Dokowiczem tego samego dnia, o tej samej godzinie, niezależnie od siebie, przeczytali ten sam fragment tej samej książki. Były to wizje św. Jana Bosko o czasach ostatecznych. Kościół jest w niej przedstawiony jako łódź płynąca po wzburzonej wodzie. Za jej sterami stoi papież. Łódź jest atakowana ze wszystkich stron. Kiedy już prawie tonie, papież zauważa dwa filary. Jeden to Eucharystia, a drugi - Matka Boża. Udaje mu się do nich dopłynąć i spokojnie zacumować. Kościół jest uratowany, a ci, którzy go do tej pory atakowali, zaczynają się kłócić między sobą. W konsekwencji giną i nastaje cisza.

Maciej Bodasiński, reżyser oraz producent filmowy i telewizyjny   Maciej Bodasiński, reżyser oraz producent filmowy i telewizyjny Tomasz Gołąb /GN Film o Eucharystii już kiedyś razem nakręcili ("Ja jestem" z 2012 roku). Teraz więc postanowili zrobić film o Matce Bożej. Obraz miał początkowo dotyczyć Fatimy, ale gdy zaczęli się zastanawiać nam objawieniami trwającymi obecnie, wybór padł na Medjugorie.

- To jest spotkanie rekrutacyjne, by zaciągnąć się do armii Matki Bożej. Ona chce byście byli Jej wojownikami przez post i różaniec – podsumował Maciej Bodasiński. I wyznaczył pierwsze zadanie: po powrocie do domu zrobić znak krzyża na czole domownikom.

Na zakończenie wszyscy odmówili „Akt osobistego ofiarowania się Matce Bożej Niepokalanej”. Był też czas na osobistą rozmowę z reżyserem. Niektórzy podchodzili by tylko uścisnąć dłoń i tym samym podziękować za wartościowy film.

Więcej o filmie i kolejnych projekcjach na: www.ostatniewezwanie.pl.

Ostatnie Wezwanie - zwiastun filmu
MikaelFilms

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma