• facebook
  • rss
  • Nie będzie Dnia Porno na UW

    jdud /pch24.pl

    dodane 11.02.2014 14:37

    - Porno Dzień na UW nie odbędzie się, to oficjalne stanowisko uczelni w tej sprawie. Nie wyraziliśmy i nie wyrazimy zgody na organizację tego wydarzenia - poinformował Uniwersytet Warszawski.

    Organizatorem imprezy planowanej na 20 lutego było Koło Naukowe Queer. Jej uczestnicy mieli m.in. wziąć udział w warsztatach „Zrób to sam”, podczas których mieli tworzyć pejcze ze zrecyklingowanych dętek rowerowych. Zaplanowany był również pokaz filmu „Tylko dla chłopców”, który opowiada losy młodych chłopców, którzy zostali zmuszeni do pracy jako aktorzy w homoseksualnych filmach porno. Film ukazuje także relację między heteroseksualnym chłopcem a jego przełożonym, który zmuszony przez producenta filmowego, godzi się na grę w homoseksualnym filmie porno.

    Przeciw organizacji Porno Dnia na UW protestowały środowiska skupione wokół portali pch24.pl i fronda.pl. Ich nacisk okazał się skuteczny. Wczoraj, gdy pytaliśmy o te imprezę w biurze prasowym UW, odmówiono nam wszelkiego komentarza w tej sprawie.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • gorolaz
      11.02.2014 21:25
      W kraju jest tyle oczyszczalni ścieków, wysypisk śmieci itp. Są to plenery jak najbardziej odpowiednie dla tego rodzaju imprez. Nie rozumiem dlaczego takie "koła naukowe" upierają się na wyższe uczelnie. Czyżby chciały zagłuszyć nieznośne poczucie beznaukowości swoich poglądów?
    • job
      12.02.2014 13:37
      To wszystko jest tragiczne.A wszystko wina Polaków,ponieważ takie władze wybierają jakie wybierają.I ulegają temu co kolorowe pudełko nadaje.
    • Charles
      13.02.2014 20:24
      Próbują wprowadzić i narzucić w Polsce bagno w którym sami ugrzęźli, ale nie uda im się. Jan Paweł II tak gorąco modlił się za Polskę, i jego modlitwa i modlitwa milionów polaków postawią zaporę przed dewaluacją godności i wartości życia napływającą z zachodu
    • Stanisław_Miłosz
      14.02.2014 01:56

      Tym razem na UW Dnia Porno nie będzie, ale będzie wiele dni w Centrum Sztuki Wspólczesnej (tej od homogwałcenia Chrystusa na krzyżu). W lewacko-pejsatej*/ przyrodzie nic przecież nie ginie: jak nie tu to tam. Zapoczątkowanej przez Andy tradycji kolejny raz zadość się stanie.

       

       

      */ Tylko ze względu na brak innego określenia dla odpowiednika tego znaku przynależności - niedogolonej szorstkości oblicza - do wyzwolonej z wiary lepszej części narodu wybranego. Chociaż może i mają jakieś swoje wewnętrzne środowiskowe określenie, ale ja go nie znam.

       

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół