• facebook
  • rss
  • Nie wszystko na sprzedaż

    dodane 20.02.2014 00:03

    Warszawa jest jak wielki słup ogłoszeniowy. Gdzie nie spojrzysz – tam reklama. Miasto chce z tym walczyć, ale tylko trochę.

    Może to realizm, może brak wiary we własne możliwości, ale nowy naczelnik Wydziału Estetyki Przestrzeni Publicznej, Wojciech Wagner, prezentując swoją wizję Warszawy, zastrzegł od razu, że zaśmiecone reklamami miasto nie da się oczyścić ani łatwo, ani szybko. – Przez dwa miesiące na stanowisku miałem nieco okazji, by swój entuzjazm stępić, ale też zdaję sobie sprawę, że Warszawa jest najbardziej atrakcyjnym dla reklamodawców miastem.

    Mam nadzieję, że powszechne niezadowolenie z masowej obecności reklamy w przestrzeni publicznej przełoży się wreszcie na zmiany prawne, które zaproponuje Sejm – powiedział podczas spotkania z dziennikarzami 11 lutego. Tylko w ciągu ostatniego roku liczba reklam w Warszawie niemal się podwoiła. Oficjalne statystki Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej mówią o 21 tys. nośników, z których 400 ma format co najmniej 50 metrów kwadratowych. To prawie jedna trzecia wszystkich reklam w większych miastach Polski. – Wiele reklam, umieszczonych w miejscach objętych planem zagospodarowania przestrzennego, jest nielegalnych. Ale problemem jest niewielka efektywność nadzoru budowlanego – przyznaje Wojciech Wagner, obiecując, że już w marcu rozpocznie inwentaryzację reklam w mieście. – Przykład Krakowskiego Przedmieścia, gdzie do walki z wszechobecną reklamą włączył się stołeczny konserwator zabytków, pokazuje, że można osiągnąć wiele. Ale to wymaga czasu. A także zmian w mentalności przedsiębiorców i urzędników – przyznaje Jarosław Jóźwiak. Według niego wielcy gracze na rynku reklamy są gotowi do ustępstw, a nawet przyjęcia pewnych ograniczeń w stawianiu nowych reklam. Ale zdają sobie sprawę, że ich miejsce mogą zająć mniejsze firmy, które tych ustaleń nie będą respektować. Władze miasta opracowują procedury, które ułatwią dzielnicom samodzielne usuwanie nielegalnych reklam z terenów miejskich. Dla wszystkich podmiotów zarządzających mieniem miejskim zostanie także wprowadzony zakaz przedłużania umów z inwestorami, których reklamy zostały umieszczone niezgodnie z zarządzeniem prezydenta Warszawy. Ratusz pracuje także nad standardami projektowymi i materiałowymi dla tzw. mebli miejskich, nasadzeń, oświetlenia czy chodników. Wojciech Wagner swoje urzędowanie chce rozpocząć także od przywrócenia „właściwej roli” obszarowi między ulicami Królewską, Marszałkowską, Alejami Jerozolimskimi i Nowym Światem. Zapowiada stopniowe wprowadzanie ograniczonego ruchu oraz rewitalizację pl. Powstańców Warszawy, ul. Chmielnej i pl. Małachowskiego. W marcu, podczas otwartej debaty, władze stolicy wspólnie z mieszkańcami i organizacjami pozarządowymi chcą wyłonić także dziesięć przestrzeni publicznych, które w najbliższych latach powinny zmienić swoje dotychczasowe oblicze i zyskać nową jakość urbanistyczną.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół