• facebook
  • rss
  • Śladami cudu Jana Pawła

    Mariusz Majewski

    dodane 03.04.2014 09:26

    Premiera poruszającego reportażu Elżbiety Ruman z Kostaryki. Uzdrowienie Floribeth de Fatima Mora Diaz zostało przebadane i uznane w procesie kanonizacyjnym polskiego papieża.

    - To wspaniały reportaż, który ma kilka warstw. Jest opowieścią podróżniczą, reportażem ewangelizacyjnym i trochę też śledczym - mówiła o książce "Uzdrowiona. Kostarykański cud Jana Pawła II" recenzentka Barbara Sułek-Kowalska, redaktorka tygodnika "Idziemy".

    Dziennikarka Elżbieta Ruman, dziennikarka TVP, poleciała na Kostarykę razem z operatorem, żeby przygotować reportaż telewizyjny, którego premierę przewidziano w Polsce na 2 maja. Książka jest zapisem tego, co udało im się dowiedzieć, zobaczyć i zarejestrować. A także opisem perypetii, jakie ich spotkały.

    Na początku kwietnia 2011 r. czterdziestoletnia Floribeth Mora Diaz nagle trafiła do szpitala. Bezlitosna diagnoza: tętniak mózgu. Podczas badań ściska w dłoniach obrazek Jana Pawła II. Jej stan jest tak poważny, że lekarze boją się, że może nie przeżyć pełnej diagnostyki. W dodatku na Kostaryce nie ma takiego specjalistycznego ośrodka, który mógłby się podjąć skomplikowanego zabiegu założenia by-passu w naczyniach czaszki.

    Matka chorej kobiety zachęca córkę, by prosiła o pomoc "papieża Wojtyłę". Lekarze po kilku dniach hospitalizacji rozkładali ręce, powiedzieli mężowi Floribeth, żeby zabrał ją do domu. Bezradny mąż starał się ufać Bogu, a o wstawiennictwo prosił Jana Pawła II. Tym bardziej, że było to niespełna miesiąc przed beatyfikacją. Darzy go szczególną czcią i szacunkiem, odkąd papież w marcu 1983 r. przyjechał z pielgrzymką na Kostarykę.

    Floribeth leży sparaliżowana, stara się oglądać transmisję Mszy św. i beatyfikacji z Watykanu. Razem z rodziną modli się o uzdrowienia.

    Podczas premiery książki w Domu Arcybiskupów Warszawskich, autorka opowiadała o spotkaniu z uzdrowioną Kostarykanką o jej rodziną. Zdaniem Elżbiety Ruman, cud  wniósł w życie Floribeth spokój, którego - jak mówi - wcześniej nie zaznawała. - Wyraźnie czuć od niej ten wewnętrzny spokój. Uzdrowiona została jej dusza, a dopiero później ciało - mówiła.

    Dziennikarka przedstawiła też w książce kolejne etapy badania cudu. Przeprowadzono je w listopadzie i grudniu 2012 r. Papież Franciszek podpisał dekret potwierdzający cud za wstawiennictwem bł. Jana Pawła II 5 lipca 2013 r. O szczegółach na konferencji prasowej poinformowała kuria w San José, stolicy Kostaryki.

    Podczas premiery książki werbista o. Andrzej Danilewicz poinformował o planach pobytu Floribeth Mory Diaz w Polsce, której marzeniem było odwiedzenie kiedyś kraju, z którego pochodzi "papież Wojtyła". Wizyta bohaterki książki potrwa półtora miesiąca, a będzie możliwa m.in. dzięki zawiązaniu z nią kontaktu poprzez polskich werbistów, którzy pracują w Kostaryce. Do Polski przyjedzie z mężem i dwoma synami.

    Floribeth weźmie udział m.in. w czuwaniu dla rodzin polskich misjonarzy na Jasnej Górze w nocy z 10 na 11 maja. Odwiedzi także wiele miejsc związanych z osobą Jana Pawła II. Będzie gościć na spotkaniach w parafiach, zarówno w dużych miastach, jak i mniejszych miejscowościach. Będzie m.in. w Warszawie, Krakowie, Wadowicach, ale także Krośnie, Rybniku, Bytomiu, czy Miejscu Piastowym.

    «« | « | 1 | » | »»
    • 44_
      04.04.2014 11:58
      Jan Paweł II jest w piekle: http://www.youtube.com/watch?v=EzW5VY8blzI
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .
    przewiń w dół