• facebook
  • rss
  • Refleksyjnie i narodowo

    dodane 17.04.2014 00:00

    Odwiedzanie Grobów Pańskich w warszawskich kościołach to stały punkt Wielkiej Soboty. Zapoczątkowana w okresie rozbiorów tradycja patriotycznej symboliki odżyła w latach 80.

    Pieczołowicie tworzone Boże Groby mają być dla człowieka pomocą w modlitwie oraz przeżywaniu tajemnic męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Czy rzeczywiście tak jest, zależy od autora koncepcji i wykonawcy. Dla artysty Ireneusza Chmurzyńskiego, który wiele razy tworzył groby w bazylice św. Krzyża, takie prace są dziełami sztuki. – Traktuję to jako wielkie wyróżnienie. Koncepcję przygotowuję ponad pół roku.

    Tworzę kilkanaście wstępnych projektów, aż w końcu powstaje ten ostateczny – tłumaczy. W Warszawie utarła się już nawet niezmienna wielkosobotnia trasa. Żeby przekonać się o jej popularności, wystarczy raz się nią wybrać. Zaczyna się właśnie od bazyliki św. Krzyża. Tam został wzniesiony pierwszy w stolicy powojenny grób Pański. Następnie kościół seminaryjny i sióstr wizytek. Później akademicki rektorat św. Anny. W poprzednich latach to w nim można było spotkać najwięcej ludzi. Do historii przeszły groby, które w czasie okupacji wznosili studenci Akademii Sztuk Pięknych. Stamtąd na Stare Miasto, po drodze katedra, kościół Matki Bożej Łaskawej, kościół św. Marcina, paulini, dominikanie. Szczególną wymowę wielkiego wołania o wolność i prawdę miały groby stawiane w warszawskich kościołach w czasie komunizmu. Bardzo widoczne było to w parafii św. Stanisława Kostki na Żoliborzu, zwłaszcza po śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Przyjmuje się, że ten zwyczaj tworzenia Bożych grobów pochodzi z Syrii od Koptów. Początkowo „grzebano” wyłącznie krzyż owinięty w płótno. Polska zawdzięcza upowszechnienie tej tradycji zakonowi Kanoników Regularnych Stróżów Grobu Pańskiego (Bożogrobcy), których rodowód wiąże się z Ziemią Świętą. Było to XII w. – W ich duchowości i w duszpasterstwie na pierwszym miejscu stawiano element kultu Męki Pańskiej i grobu Chrystusa. Zakonnicy ci wymarli w Polsce dotknięci procesem kasaty ze strony zaborców, a ich placówki przejęło stopniowo duchowieństwo diecezjalne. W okresie baroku ceremonia Bożego grobu uległa przeobrażeniu i wzbogaceniu – tłumaczy dominikanin o. Roman Bielecki.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół