• facebook
  • rss
  • Pacjenci wsparli prof. Chazana

    mm

    dodane 13.06.2014 19:35

    Przed Szpital Świętej Rodziny przy ul. Madalińskiego przyszła grupa pacjentów i zwolenników prof. Bogdana Chazana. - Jak widać, szpital pracuje normalnie - mówił z uśmiechem ginekolog.

    O  godz. 17 prof. Bogdan Chazan pojawił się w drzwiach szpitala. Czekała na niego grupa ludzi, w której przeważały rodziny z dziećmi, które miały dla profesora kwiaty. Dyrektor Szpitala Świętej Rodziny dziękował tym, którzy mimo padającego deszczu przyszli, aby go wesprzeć. Dotyczy to nagonki na lekarza w związku z tzw. Deklaracją Wiary. - Szpital pracuje normalne. Dzisiaj mieliśmy 12 porodów, wczoraj 20. Pacjentki nadal nas lubią, my je też - mówił prof. Chazan.

    Zdementował medialne informacje, według których dziecko pacjentki, której odmówił wykonania aborcji, nie miało czaszki. W jego ocenie dziecko ma duże szanse na urodzenie i przeżycie. Podziękował dwom innym dyrektorom warszawskich instytucji, którzy podobnie oceniając stan zdrowia dziecka, również odmówili aborcji.

    Do Szpitala Świętej Rodziny przyszło wiele pacjentek prof. Chazana   Do Szpitala Świętej Rodziny przyszło wiele pacjentek prof. Chazana Mariusz Majewski /GN Lekarz mówił o kontrolach przeprowadzanych w szpitalu, czterech jednocześnie. - Traktujemy je poważnie - zapewniał. - Zapytałem kontrolujących, czy w równym stopniu jak prawami matki będą zainteresowani również prawami dziecka. Pani mi odpowiedziała, żebym nie dyskutował, że nie po to przyszła, by dyskutować ze mną - relacjonował.
     

    - Jesteśmy z Tobą i nie pozwolimy na szarganie Twojego dobrego imienia - powiedziała Kinga Malecka-Prybyło, pacjentka prof. Chazana, przedstawicielka reszty zebranych pacjentek. Dziękowała profesorowi za dobroć, troskę i fachową opiekę. - Znamy zupełnie inny obraz Pana Profesora niż ten, który w ostatnich dniach przedstawia większość mediów - mówiła. Zebrani odśpiewali lekarzowi "Sto lat".

    Dwie godziny wcześniej przed Sejmem protestowało kilkadziesiąt osób ze środowisk feministycznych i lewicowych. Oto hasła tego protestu: "Opieki medycznej, nie watykańskiej", "Stop katolickiej okupacji", "Zakaz aborcji jest zbrodnią nienawiści", "Moja macica nie należy do twojego bożka". 

     

     

     

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • anna
      15.06.2014 13:38
      Dziwię się , skąd u tylu osób zaglądających
      na stronę , jakby nie było katolickiego czasopisma , ta chęć uśmiercenia tego niewinnego dziecka .Czytają , więc powinni być
      światli i zdawać sobie sprawę z konsekwencji dla siebie z podżegania do tego czynu , jak też
      dla matki tego dziecka . Jakaś totalna pustota
      w mózgach tych osób . A wieczność czeka !!!
    • rob
      15.06.2014 20:24
      Lewica chce stworzyć Państwo (bez)wyznaniowe. Czyj kraj tego religia. Bezstronność państwa laickiego już przerabialiśmy (wandea, komunizm)Tylko kto ich wybiera do parlamentu ?
    • Walter
      03.06.2015 20:31
      Prof. Chazan nie miał sumienia kiedy dokonywał masowych aborcji a potem zmienił poglądy dla kariery. Sprawa pani Agnieszki miała mu posłużyć jako reklama i odskocznia do zrobienia kariery politycznej. W środowisku lekarskim Chazan znany jest jako bardzo słaby ginekolog, nie zna się nawet na USG. Zdumiewające, że masowe aborcje dokonane przez niego nie mają dla Episkopatu żadnego znaczenia. Kiedy pracował w Szpitalu Wolskim - jak sam przyznał - dokonał ich ponad 500 ale nie poinformował ile dokonał pracując w innych szpitalach i w swoim prywatnym gabinecie. Kościół powinien popierać wyłącznie dobrych ginekologów którzy nigdy nie dokonali aborcji.
    • Walter
      04.06.2015 15:02
      Chazan jest człowiekiem głoszącym różne poglądy w zależności od interesu. W przyszłości dokonał wieku aborcji, do których publicznie się przyznał. Kiedy pracował w szpitalu wolskim, przeprowadził ponad 500 aborcji - jak sam stwierdził - ale nie poinformował, ile ich dokonał pracując w innych szpitalach i w swoim prywatnym gabinecie. Nigdy nie został potępiony za ich przeprowadzenie. Pani Prezydent Hanna Gronkiewicz - Waltz jest natomiast potępiana za zwolnienie z pracy byłego masowego abortera i gdzie tu sprawiedliwość. Chazan w środowisku lekarskim znany jest jako bardzo słaby ginekolog. Proponuję, żeby Episkopat i organizacje pro-life znalazły sobie innego bohatera, najlepiej takiego, który nigdy nie dokonał aborcji.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół