• facebook
  • rss
  • Prof. Chazan zostanie zwolniony

    Agata Ślusarczyk

    dodane 09.07.2014 11:15

    Prezydent Warszawy przedstawiła wyniki kontroli w szpitalu św. Rodziny. - Przedstawione wyniki są podstawą do rozwiązania stosunku pracy z prof. Bogdanem Chazanem - powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz.

    Podczas konferencji prasowej w miejskim ratuszu, Hanna Gronkiewicz-Waltz przedstawiła wyniki kontroli w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny SP ZOZ przy ul. Madalińskiego. Postępowanie kontrolne trwało 30 dni i było dłuższe zaledwie o 3 dni od kontroli Ministerstwa Zdrowia. - Postępowanie prowadzili pracownicy Biura Polityki Zdrowotnej m.st. Warszawy. Miało ono na celu stwierdzenia czy w kontrolowanym podmiocie przestrzegane są prawa pacjenta, a w szczególności prawo do informacji i prawo do świadczeń zdrowotnych - wyjaśniła Hanna Gronkiewicz-Waltz.

    Powstały po kontroli raport ma 40 stron i jest dostępny na stronie stołecznego ratusza (raport >>). Dziennikarze usłyszeli jego streszczenie.

    Wynika z niego m.in., że dokumentacja sporządzona w szpitalu im. św. Rodziny była niekompletna, zawierała błędy merytoryczne, lakoniczny lub niepełny opis. Stwierdzono również naruszenie zasady niezwłoczności przy dokumentowaniu istotnych zdarzeń - np. informacje o odmowie aborcji czy o skierowaniu na konsultację do Szpitala Bielańskiego czynione były przy okazji kolejnej wizyty pacjentki, a nie bezpośrednio po zdarzeniu. - Warto dodać, że podobne nieprawidłowości zauważono także w prowadzeniu dokumentacji medycznej w Instytucie Matki i Dziecka - relacjonowała wnioski prezydent miasta.

    "Poza tym w dokumentacji medycznej obu podmiotów nie został odnotowany fakt udzielenia pacjentce informacji o stanie zdrowia, […] w szczególności w zakresie spełnienia przesłanek wynikających z art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, które kwalifikowały ciążę do jej wcześniejszego zakończenia zgodnie z prawem” - donosi dokument.

    Kolejne zastrzeżenie dotyczyło „nie poinformowania pacjentki o terminie wcześniejszego zakończenia ciąży upływającym w ostatnim dniu 24 tygodnia jej trwania stanowi ograniczenie prawa pacjentki  do informacji”. Raport stwierdza, że podobna sytuacja miała także miejsce w IMiDz.

    - Okoliczność ta w żaden sposób nie usprawiedliwia zaniechania personelu medycznego Szpitala Specjalistycznego im. Św. Rodziny - mówiła prezydent.

    Trzeci wniosek to opinia Konsultanta Krajowego w dziedzinie perinatologii. "Oczekiwanie na wynik pełnego badania kariotypu, podczas gdy w dyspozycji lekarzy kontrolowanego szpitala były już wyniki badań obrazowych jednoznacznie wskazujących na istnienie ciężkiego uszkodzenia płodu nie było uzasadnione medycznie, a w kontekście niepodległego, granicznego w tym przypadku, terminu zakończenia ciąży do końca 24 tygodnia, było wręcz błędne, gdyż praktycznie skutkowało uniemożliwieniem dokonania zgodnie z prawem zabiegu wcześniejszego zakończenia ciąży” - czytamy w raporcie.

    Jest także punkt odnoszący się do klauzuli sumienia. "Prof. Chazan, odmawiając informacji w zakresie wskazania realnej możliwości uzyskania świadczenia działał, jako administrator placówki, a nie będąc lekarzem prowadzącym pacjentki nie mógł w świetle obowiązujących przepisów powołać się na klauzulę sumienia, która ma charakter indywidualny” - czytamy w raporcie.

    Kontrola nie potwierdziła natomiast zarzutu rzecznika praw pacjenta, odnoście naruszenia praw pacjentki do sprzeciwu wobec opinii lub orzeczenia lekarskiego.

    - Te cztery wnioski przedstawione w raporcie są podstawą do rozwiązania stosunku pracy z prof. Bogdanem Chazanem - powiedziała prezydent. Jednocześnie dodała, że swoją decyzję przekazała do informacji szpitala. - To, kiedy odejdzie prof. Chazan, ustali radca prawny - wyjaśniła. 

    Raport zawiera także informację o dokładnym przebiegu świadczeń zdrowotnych skarżącej pacjentki. Na podstawie szczegółowych rozmów zarówno z prof. Chazanem jak i dr Maciejem Gawlakiem wynika, że prof. Chazan nie prowadził ciąży pacjentki. Lekarzem prowadzącym od. 10 tygodnia ciąży był dr Maciej Gawlak.

    Dyrektor placówki przy ul. Madalińskiego ma prawo w terminie 7 dni od daty otrzymania projektu wystąpienia pokontrolnego do zgłoszenia umotywowanych pisemnie zastrzeżeń do tego projektu.

    Czytaj także:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Gość
      09.07.2014 20:30
      To po co się uczył na lekarza? Według mnie ludzie, którzy się wybierają na medycynę powinni się już się zastanawiać jakimi są być lekarzami sumienia czy lekarzami do leczenia?
    • polak
      09.07.2014 20:32
      i pomyśleć że Polacy narażali swoje życie ukrywając żydów a teraz oni zwalniają ludzi z pracy (Pani GRONKIEWICZ jaką bronią wojujesz od takiej giniesz)
    • Bartek
      10.07.2014 00:54
      A Pani Hania na początku kariery politycznej taka swieta byla. No kto by pomyślał ze teraz taka poprawna.
      .. widać dobrzej jej smakuje z tego bikoryta....
    • actuarius
      10.07.2014 09:22
      I przez takie akcje jak ta ludzie, którzy byliby dobrymi lekarzami nimi nie są. Ani w tym kraju, ani w ogóle. Schizofrenia wielu Polaków: chcę mieć dobrego LEKARZA, ale takiego, co dopuszcza zabijanie. Nosz... albo lekarz, albo morderca. Lekarz ma jedno serce i sumienie. I jemu poddaje decyzje jak opiekuje się pacjentem (lub pacjentami, w przypadku matek w ciąży), i to jak zawzięcie walczy o życie i w jakim stopniu olewa pacjenta. Niech no usłyszę od kogokolwiek kto był przeciw prof. Chazanowi jak wypowiada się n.t. tego, że lekarz go zbył.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół