• facebook
  • rss
  • Trud, spiekota i Bóg

    Agnieszka Kurek-Zajączkowska

    |

    Gość Warszawski 32/2014

    dodane 07.08.2014 00:00

    Pełne baki. Skórzane kombinezony. W pełnym słońcu na motorach wyruszyli w drogę do Ostrej Bramy. To nie pierwsza tego typu pielgrzymka startująca spod Świątyni Opatrzności Bożej.


    Kiedy dwa lata temu przyszedłem na parafię, okazało się, że wśród parafian są motorowi pasjonaci. Postanowiliśmy więc połączyć hobby z pielgrzymowaniem. Dołączyły także osoby z innych parafii – mówi ks. Krystian Strycharski, wikariusz w Świątyni Opatrzności Bożej.
W tym roku fani jednośladów byli już w sanktuarium Relikwii Świętego Krzyża, na Górze św. Anny i w Łowiczu. 31 lipca wyruszyli do Wilna.

    – Chcemy poznać Boga Ojca poprzez docenienie tego, co On stworzył. Robimy to poprzez wiatr na twarzy i muchy w zębach. Motocykle stały się narzędziem, by głosić Chrystusa spotykanym ludziom. W trakcie drogi poznajemy się i integrujemy. Ale chodzi przede wszystkim o to, by zastanowić się nad sobą, nad swoim życiem i odnaleźć cel w Jezusie Chrystusie poprzez drogę, trud, spiekotę, dwa kółka – mówił przed wyjazdem ks. Krystian Strycharski, duszpasterz grupy.
Na pielgrzymi szlak wybrało się 20 osób. Pątnicy podzielili się na dwie grupy ze względu na moc i pojemność motocykli. Po drodze nawiedzili sanktuaria w Sokółce, Świętej Wodzie, Studziannie. Modlili się w kościołach w Wilnie, szczególnie tych związane z miłosierdziem Bożym. Bo jak przyznaje Paweł Czerwiński, koordynator grupy: – Do Wilna pojechaliśmy przede wszystkim zanieść swoje intencje Matce Bożej Ostrobramskiej.
W czasie jazdy modlitwy były raczej indywidualne. – Zatrzymywaliśmy się, by wspólnie odmówić „Anioł Pański” czy Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Każdego dnia uczestniczyliśmy we Mszy św.
To był nasz program duchowy – wyjaśnia kapłan. Pielgrzymka zakończyła się Eucharystią i rozesłaniem w Sokółce. Ale to nie finisz motocyklowej przygody z Bogiem. W planach jest jeszcze m.in. pielgrzymka do Kodnia.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół