Nowy numer 16/2018 Archiwum

Ks. Lemański złamał zakaz wypowiedzi

Za złamanie wczoraj zakazu wypowiedzi medialnych i wypowiedziane słowa ks. Wojciech Lemański spotka się ze stanowczą reakcją abp. Henryka Hosera - poinformował rzecznik prasowy diecezji warszawsko-praskiej Mateusz Dzieduszycki.

- Niestety, ks. Wojciech Lemański zrobił sobie „konferencję prasową” w Jasienicy, mając zakaz wypowiedzi medialnych. Po drugie kpił sobie z abp. Hosera, mówiąc, że nie wie, dlaczego nie ma zgody na odprawianie Mszy św. w Jasienicy, podczas gdy byłem świadkiem, jak arcybiskup mu to tłumaczył – tak do powodów dzisiejszej reakcji na „nieprawdziwe i gorszące wypowiedzi medialne” duchownego 10 sierpnia odniósł się w rozmowie z KAI Dzieduszycki.

Zdaniem rzecznika prasowego diecezji warszawsko-praskiej, niedopuszczalne są słowa i niedopuszczalna jest postawa ks. Lemańskiego, który mediom powiedział, że nie wie, dlaczego cofnięto mu zgodę na warunkowe odprawianie Mszy w Jasienicy i że „być może dlatego, że za wolno szedł na pielgrzymce”.

Ksiadz Lemański został dziś wezwany w trybie pilnym do kurii biskupiej w celu wręczenia mu pisma określającego reakcję ordynariusza.

- Ksiądz Wojciech na pielgrzymce bywa, chodzi, wraca na jubileusz straży, więc liczymy, że zareaguje na wezwanie abp. Hosera i pojawi się w kurii jak najszybciej. Jeżeli znalazł czas na mówienie rzeczy, delikatnie mówiąc, mało rozsądnych, to na kontakt z arcybiskupem też powinien znaleźć potem czas – komentuje Dzieduszycki.

Rzecznik zapowiedział, że jeśli ks. Lemański w najbliższych dniach nie pojawi się w kurii, decyzja ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej w jego sprawie zostanie podana opinii publicznej.

« 1 »

Zobacz także

  • ann
    12.08.2014 10:05
    Głową Kościoła jest Chrystus, jeżeli dopuszcza do pewnych sytuacji to na pewno dla dobra Kościoła, nie bądźmy tak jednostronni i zapatrzeni w swoje ludzkie możliwości.

    Ks.Lemański został zaproszony jako były proboszcz na piknik z okazji rocznicy powstania straży pożarnej na terenie swojej byłej parafii. Nie otrzymał zakazu bywania tam, Mszy św.nie sprawował.

    Rozmawiał z mieszkańcami i tyle, zażartował w odpowiedzi gdy pytanie było zbyt daleko idące i dotykało drażliwej kwestii , uciął dyskusję , uczynił to aby zneutralizować sytuację i nie prowokować dalszych pytań. Zachował się b.dyplomatycznie w tej sytuacji.
  • gość
    12.08.2014 14:44
    A propos św. ojca Pio: kiedy ten dostał nakaz od swoich "szefów", to go uszanował. X. Lemański zdaje się tego nie robi. Dostał zakaz wypowiedzi medialnych a żali się dziennikarzom, jak go zwierzchnicy poniewierają - to już wypowiedź medialna.
  • observer
    15.08.2014 09:29
    Ksiadz Lemanski jest smutnym przypadkiem poddania sie pokusie uczestniczenia w mediach.
    Przeciez jedyna jego misja, jaka dobrowolnie przeciez na siebie przyjal, zdawalo sie byc gloszenie wiary i wdrazanie chrzescijanskich norm moralnych w zdezorientowanym spoleczenstwie polskim. Ale stalo sie inaczej, gdyz ksiedza Lemanskiego opanowaly niekontrolowane emocje. Szkoda, gdyz glupota i zlo wlasnie w polskich mediach najskuteczniej dochodza do glosu.
    doceń 2
  • SewerynS
    17.08.2014 14:17
    Proszę o więcej Lemańskich, Tischnerów, Bergogliów i im podobnych... ludzi myślących , słuchających, otwartych... nie księży zaklętych w pouczaniu zrozumienia życia w rodzinie, nie dbających o stan mojego portfela, nie pouczających jak mam uprawiać sex... księży którzy swoją posługą, misyjnością i umiłowaniem bliźniego ...swoim codziennym życiem pokazujących drogę by stać się lepszym... pamiętajcie , ludzie nie są imbecylami nie znającymi historii, ewangelii ...troszkę i życia...
    doceń 0

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma