• facebook
  • rss
  • Pierogi, kłosy i korale z makoronu

    Agnieszka Kurek-Zajączkowska

    dodane 18.08.2014 15:24

    Z okazji liturgicznego wspomnienia św. Jacka na kościelnym dziedzińcu przy ul. Freta odbył się doroczny jarmark. W dominikańskich kościołach zostały odprawione Msze św. odpustowe z pobłogosławieniem kłosów.

    - Kiedy lepiej poznasz św. Jacka, lepiej zrozumiesz Ewangelię, bo ten sam Duch Święty, który natchnął jej autorów, natchnął też tego świętego do życia słowem Bożym. Idąc z Bolonii do Krakowa wykorzystywał każdą okazję, by głosić Chrystusa. Siał słowo Boże na prawo i na lewo - mówił w kościele przy Freta w homilii o. Tomasz Szymczak OFMConv.

    Przekonywał, że ze św. Jackiem możemy patrzeć na nasze trudne sprawy. - Na Bożą interwencję jest tam jeszcze miejsce. Potrzeba tylko szalonego zaufania i wiary - wyjaśniał. Przypomniał, że św. Jacek odciął się w XIII wieku od działalności Krzyżaków, gdyż wiedział, że aby głosić Prawdę trzeba to robić z miłością.

    - Miał we krwi logikę hojności bez oczekiwania na wynagrodzenie. Tak, ale to był święty. A co my możemy robić? Musimy tylko wierzyć, że możemy żyć logiką Ewangelii - mówił. o. Tomasz. 

    Na zakończenie Eucharystii zostały pobłogosławione kłosy. Legenda głosi, że gdy grad zniszczył zboże, mieszkańcy poprosili św. Jacka o pomoc. Dzięki jego modlitwie na drugi dzień zboże podniosło się.

    Msza św. odpustowa była częścią wydarzeń przygotowanych na Nowym Mieście w ramach charytatywnego Jarmarku św. Jacka. Od 15 sierpnia plac przed kościołem przy ul. Freta 10 zapełniły stoiskami z oryginalną biżuterią, ceramiką, książkami, rękodziełem i domowymi wypiekami. Był tez poczęstunek pierogami, spotkanie podróżnicze śladami św. Jacka po Polsce i Europie oraz loteria z każdym wygranym losem. Równolegle w ogrodzie Fundacji "Sto Pociech” rozlokowano atrakcje dla najmłodszych. Dzieci robiły korale z makaronu, słuchały Szymona Hołowni, układały wielobarwne mozaiki, obejrzały pojedynek rycerski, robiły korony dla księżniczek oraz tarcze dla wojowników.

    Cały dochód z jarmarku zostanie przeznaczony na dożywianie ubogich dzieci w szkołach. Potrzeba na ten cel 150 tys. zł. Akcją objętych jest ponad 240 uczniów.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół