• facebook
  • rss
  • „Wnuczek” ma kolegów

    dodane 04.09.2014 00:00

    Oszuści zmienili metodę. Seniorów okradają coraz częściej, podszywając się pod policjantów. Od początku roku wyłudzili już 2 mln zł.


    Metoda „na wnuczka” rozpoczyna się telefonem do starszej osoby. Oszuści prowadzą rozmowę w taki sposób, by ofiara uwierzyła, że rozmawia z kimś ze swojej rodziny i sama wymieniła jej imię. Rozmówca informuje, że wydarzyło się coś bardzo złego, np. wypadek, lub pojawiła się wyjątkowa okazja, np. na kupno mieszkania, i nalega na natychmiastową pomoc finansową. Oszust prosi o przygotowanie gotówki i jednocześnie oświadcza, że zgłosi się po nią zaufany przyjaciel.

    W efekcie oszukiwana osoba, myśląc, że pomaga rodzinie, oddaje przestępcom swoje oszczędności. – Przestępcy wykorzystują fakt, że seniorzy nie utrzymują częstych kontaktów z rodziną, są ufni i chętni do pomocy. W ubiegłym roku w Warszawie i okolicznych gminach odnotowaliśmy 180 wyłudzeń metodą „na wnuczka”. Potrafili wyłudzić od jednej osoby 20, 50, a nawet 90 tys. zł. W tym roku można przyjąć, że łupem oszustów padło w sumie około 2 mln zł – mówi st. asp. Marcin Żórawski z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I.
Przed wakacjami złodzieje zmienili metodę. Teraz wykorzystują zaufanie do służb mundurowych, podszywając się pod policjanta. Mechanizm oszustwa pozostaje jednak ten sam: najpierw jest telefon do starszej osoby, oszust udający wnuczka prosi o pieniądze. Gdy osoba decyduje się pomóc, fałszywy wnuczek rozłącza się. Za chwilę dzwoni fałszywy policjant z informacją, że to był oszust działający metodą „na wnuczka” i prosi o współpracę z policją. Efektem tej współpracy ma być zatrzymanie grupy oszustów. Osoba udająca policjanta proponuje wypłacenie pieniędzy i przekazanie ich „wnuczkowi”. Informuje także, że cały proces będzie monitorowany przez „policję”, a pieniądze po zatrzymaniu oszusta na pewno zostaną zwrócone. – Manipulacja jest tak skuteczna, że osoby starsze przekonane są o tym, że biorą udział w bardzo ważnym wydarzeniu i to od nich zależy schwytanie przestępcy. Gotowi są na ten cel wziąć pożyczkę nawet na kilkadziesiąt tysięcy zł, nie mówiąc o tym rodzinie – wyjaśnia funkcjonariusz.
Policjanci nawiązują współpracę z klubami seniora, uniwersytetami trzeciego wieku, a także spotykają się z seniorami w parafiach. – Podczas takich spotkań przekazujemy informacje o metodach działania oszustów. Realizując działania prewencyjne, nawiązaliśmy także współpracę z bankami, uwrażliwiając kasjerów na przypadki wypłacania dużych kwot przez osoby starsze. Apelujemy do rodzin, w których są osoby starsze, aby informowały swoich bliskich o metodach działań oszustów – mówi st. asp M. Żórawski.
W każdym przypadku, kiedy rozmowa telefoniczna wzbudzi nasze podejrzenia, należy poinformować o tym policję, korzystając z numerów alarmowych 112 lub 997.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół