Nowy numer 16/2018 Archiwum

Modlitwy pod tęczą

Manifestacja ma charakter modlitewno-informacyjny. Na plakatach w języku polskim i angielskim organizatorzy umieścili hasła: „Gender to śmierć - zabija”, „Gdzie Bóg, tam przyszłość”, „Gender – ideologią zachodnich mięczaków, ale nie dla twardzieli Polaków”.

- Zbieramy się, by zaprotestować przeciwko nachalnemu wprowadzaniu w przestrzeń publiczną w naszym kraju ideologi gender. Wyrządziła ona już ogromne szkody i moralne i materialne w krajach, gdzie kilkanaście lat temu została wprowadzona. Jest to ideologia śmiercionośna, ciemnogrodna, a nawet można powiedzieć obłąkańcza - wyjaśnia misjonarz ks. Jerzy Garda, pomysłodawca akcji.

Organizatorzy wyrażają również dezaprobatę przeciwko umieszczeniu na pl. Zbawiciela kolorowej konstrukcji. - Nie chcę używać słowa „tęcza”, bo tęcza to znak pojednania ludzi z Bogiem. A to jest metalowy kabłąk, symbol gejów i lesbijek, który profanuje to miejsce. Przypomnę, że prócz kazirodztwa praktykowanie współżycia z osobami tej samej płci jest grzechem, jaki miał miejsce w Sodomie i Gomorze - dodaje kapłan. I jednocześnie proponuje, by nawiązując do planów sprzed II wojny światowej, na placu wznieść pomnik Najświętszego Serca Chrystusa Króla.

Manifestacja ma charakter modlitewno-informacyjny. Na plakatach w języku polskim i angielskim organizatorzy umieścili hasła: „Gender to śmierć - zabija”, „Gdzie Bóg, tam przyszłość”, „Gender - ideologią zachodnich mięczaków, ale nie dla twardzieli Polaków”.

Spotkania modlitewne organizowane są od poniedziałku do piątku. Zaczynają się o godz. 12, a kończą kilkanaście minut po godz. 15. Pikietujący odmawiają Anioł Pański, następnie Różaniec, a na koniec Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Modlitwy były prowadzone już w czerwcu br. Na czas wakacji zostały zwieszone. Obecna odsłona potrwa do 25 listopada, czyli do rozpoczęcia Adwentu i jak zapowiadają organizatorzy, modlitwa zostanie wznowiona po Nowym Roku.

„Tęcza”, kojarzona głównie ze środowiskami LGBT, podczas polskiej prezydencji w Radzie UE w 2011 r. zdobiła plac przed Parlamentem Europejskim w Brukseli. W czerwcu 2012 r. została zainstalowana na pl. Zbawiciela w Warszawie. Do tej pory, ze względu na liczne kontrowersje, była kilkakrotnie niszczona.


 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • zielony01
    04.09.2014 20:10
    Moim skromnym zdaniem są jednak lepsze miejsca przeznaczone do modlitwy. Robienie z modlitwy "hapeningu" jest co najmniej nie na miejscu.
    doceń 0
  • Stanisław_Miłosz
    05.09.2014 00:37

    "Do tej pory, ze względu na liczne kontrowersje, była kilkakrotnie niszczona."

     

    Jakie kontrowersje? To jawne, chamskie, bezczelne plucie katolikom w twarz. Jaka intencja przyświecała autorce "instalacja", sama przyznała, więc nazywajmy rzeczy po imieniu. Nowego przykazania "poprawności" Chrystus nie dał nam.

     

    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma