• facebook
  • rss
  • Małe znicze

    dodane 18.09.2014 00:00

    We wrześniu ruszy druga edycja rekolekcji „Winnica Racheli”. Trwają zapisy na kolejną. – Nie spodziewaliśmy się tak dużego zainteresowania – mówią organizatorzy.

    Magda, jedna z uczestniczek pierwszej edycji weekendowych rekolekcji „Winnica Racheli” – uzdrowienie po aborcji, już dawno myślała, żeby rozliczyć się z przeszłością. Choć wielokrotnie spowiadała się z popełnionego grzechu, intuicyjnie czuła, że nie pożegnała się ze swoim dzieckiem i nie poprosiła go o przebaczenie. – Zrobiłam to dopiero podczas rekolekcji. Małe znicze, które wspólnie zapaliliśmy i wstawiliśmy do misy z wodą podczas nabożeństwa przebaczenia, nagle przytuliły się do siebie, jak gdyby dzieci chciały nam pokazać, że są razem, nic im już nie grozi. Zaczęłam głośno płakać, a właściwie ryczeć i nagle zdałam sobie sprawę, że nigdy w ten sposób nie opłakałam mojej córeczki.

    Owszem, płakałam cicho, ale głośno nie byłam w stanie wykrzyczeć z siebie tego bólu i żalu za utraconym dzieckiem. To było dla mnie oczyszczające – wspomina. I dodaje – Ostatecznie podczas rekolekcji wybaczyłam także sama sobie, czego bardzo długo nie byłam w stanie zrobić. To tylko niektóre cuda uzdrowienia dokonane przez Boga, których doświadczyła Magda, a także pozostali uczestnicy rekolekcji „Winnica Racheli”, które w kwietniu tego roku po raz pierwszy odbyły się w warszawskiej archidiecezji. Pod koniec września wystartuje druga edycja. – Zapisało się dwa razy więcej osób. Nie spodziewaliśmy się tak dużego zainteresowania, obecnie tworzymy już listę rezerwową i zapisujemy na trzecią edycję rekolekcji – mówi Hanna Potrapeluk, koordynatorka „Winnicy Racheli” w Polsce.

    Mają od 20 do 70 lat, niektóre dokonały aborcji zaledwie rok temu, inne decyzję tę podjęły nawet przed 40 laty. Wśród uczestniczek są także osoby, które będą opłakiwać swoje nienarodzone rodzeństwo. W pierwszych rekolekcjach brał udział również mężczyzna. Wszyscy doświadczają w swoim życiu duchowych i psychologicznych skutków aborcji, m.in. lęku, stanów depresyjnych, bezsenności czy poczucia winy. Przejść przez aborcyjną traumę pomagają przeszkolone osoby, kapłan, psychoterapeuta, ale przede wszystkim to uzdrawiające działanie Bożego Miłosierdzia. – Chcemy stworzyć też grupę wsparcia, gdyż udział w rekolekcjach to zaledwie początek drogi do uzdrowienia – wyjaśnia Hanna Potrapeluk. Pomysł na rekolekcje dedykowane określonej grupie przyszedł do Polski z USA. 28 lat temu dr Teresa Karminski-Burke w jednej z parafii w stanie Pensylwania zorganizowała grupę wsparcia, a następnie dni skupienia dla osób przeżywających poaborcyjną traumę. Jako jedna z pierwszych osób wiarę w Boga połączyła w nich z psychologiczną wiedzą.  

    Rekolekcje prowadzone są obecnie w 72 krajach na całym świecie. Poza Warszawą będą się odbywać także w Poznaniu i na Śląsku. Z „Winnicą Racheli” można skontaktować się pod numerem telefonu 796 525 170 lub pisząc na adres: winnica.racheli@gmail.com.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół