Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Potrzebują szpitala

Pod wnioskiem o budowę placówki podpisało się ponad 3 tys. osób. Mieszkańcy podkreślają, że ich dzielnica jest duża, a nie ma w niej nawet nocnej pomocy lekarskiej.

Akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o budowę szpitala na Białołęce organizuje Inicjatywa Mieszkańców Białołęki. – Chociaż mamy najwyższy przyrost ludności w Warszawie, nie ma tu ani szpitala, ani nocnej pomocy lekarskiej. Chcielibyśmy, aby władze dzielnicy i miasta wzięły to pod uwagę – mówi Piotr Basiński z IMB. We wniosku o budowę szpitala podane są trzy potencjalne lokalizacje. Są to niewykorzystane tereny Polfy Tarchomin, obszar w okolicy skrzyżowania Myśliborskiej i Świderskiej, a także Zielona Białołęka.

Przedstawiciele mieszkańców, którzy razem z ekspertami w dziedzinie służby zdrowia opracowują projekt placówki, chcieliby, aby powstał publiczny szpital ogólny. W ten sposób pojawiłaby się też nocna i świąteczna pomoc lekarska. Nie wiadomo, jaki będzie finał losów tej inicjatywy. Krytycy pomysłu wskazują, że wielomilionowa inwestycja, jaką jest szpital, storpeduje inne przedsięwzięcia stolicy. Radny Piotr Oracz z PiS wskazuje na bliskość dwóch innych szpitali: Bródnowskiego i Bielańskiego. – Radni z komisji zdrowia od ponad roku pracują nad uruchomieniem nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej na bazie istniejącej przychodni publicznej lub jednego z prywatnych podmiotów. Prowadzą zaawansowane rozmowy z Biurem Polityki Zdrowotnej miasta Warszawy oraz NFZ – tłumaczy P. Oracz.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy