• facebook
  • rss
  • Poczuli się jak oni

    Agata Ślusarczyk

    |

    Gość Warszawski 45/2014

    dodane 06.11.2014 00:00

    Ponad 200 osób wzięło udział w Pochodzie Wszystkich Świętych – Holy Wins, który przeszedł Krakowskim Przedmieściem.

    Oryginalny, karmelitański habit pożyczyły jej zaprzyjaźnione siostry zakonne. – Św. Tereska od Dzieciątka Jezus to moja ulubiona święta. Zachwycają mnie jej prostota, miłość i bezgraniczne zaufanie Bożemu Miłosierdziu. To niesamowite, że raz w roku mogę się poczuć tak jak ona – mówi Ola, która wraz z ponad 200 innymi osobami 31 października uczestniczyła w Pochodzie Wszystkich Świętych.

    Radosny marsz wyruszył spod pomnika Kopernika, a wraz z nim „święci” różnych epok, m.in. św. Mikołaj, św. Franciszek z Asyżu, św. Dorota, Maryja i anioł Gabriel czy św. Jadwiga Śląska. Za swoich ulubionych świętych przebierały się także rodziny uczestniczące w pochodzie. – To najradośniejszy marsz, jaki idzie przez Warszawę – cieszyli się organizatorzy, studenci ze wspólnoty Emmanuel. W towarzystwie anioła na szczudłach, przy akompaniamencie bębniarzy oraz gitar pochód przeszedł Krakowskim Przedmieściem do archikatedry, gdzie została odprawiona Msza św. Pod kolumną Zygmunta została odśpiewana Litania do Wszystkich Świętych. Pochód Wszystkich Świętych – Holy Wins odbył się w stolicy po raz drugi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół