Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Gigantka

Film o bł. Karolinie Kózkównie ma być daleki od moralizowania, inspirujący młodych i opowiedziany ich językiem.

Kaśka i Magda, bohaterki wchodzącego do kin filmu „Karolina”, właśnie kończą liceum filmowe. W ramach egzaminu końcowego mają przygotować etiudę filmową. Wskazaną przez nauczyciela bohaterką ich pracy ma być bł. Karolina Kózkówna. Na początku nie potrafią się odnaleźć w historii Karoliny. Nie mogą zrozumieć jej tragicznych losów – młoda dziewczyna ginie w obronie czystości. Odpowiedzi na nurtujące je pytania o sens jej męczeńskiej śmierci szukają w Zabawie, rodzinnej miejscowości Karoliny. Szkolne zadanie stopniowo przeradza się w fascynującą przygodę, a postać bł. Karoliny zaczyna mieć wpływ na życie bohaterów filmu.

Akcja filmu toczy się równolegle na dwóch planach: historycznym i współczesnym. – Chodziło nam o to, żeby pokazać osobę, która jako młoda jest gigantem – żeby to też zainspirowało młodych – mówił Andrzej Sobczyk ze Stowarzyszenia „Rafael”, które wyprodukowało film. Podczas premierowego pokazu w kinie Wisła13 listopada, w przededniu 100. rocznicy śmierci błogosławionej męczennicy, reżyser Dariusz Rogucki przyznał, że przyświecała mu ogromna troska o młodych, którzy „czasami robią głupie rzeczy, bo chcą kochać i być kochani”. – Bł. Karolina może im w tym pomóc – wyjaśnił. Film, w zamyśle jego twórców, ma być „daleki od moralizowania”, inspirujący dla młodych i opowiedziany ich językiem. Dlatego reżyser zaprosił do współpracy trójkę młodych aktorów z Liceum Aktorskiego z Krakowa: Marlenę Burian (w podwójnej roli Kasi i Karoliny Kózkówny), Karola Olszewskiego (Przemek) i Barbarę Dudę (Magda). Debiutantom towarzyszyli znakomici i cenieni aktorzy, m.in. Jerzy Trela czy Piotr Cyrwus.

– Język bohaterów to język obserwacji, wiele współpracuję z młodymi, z nimi też konsultowałem filmowe dialogi – mówił reżyser. W opinii odtwórczyni głównej roli film jest bardzo atrakcyjny dla młodego widza. – Grają w nim młodzi aktorzy, którzy mają podobne do współczesnych nastolatków problemy, konflikty moralne, przeżywają pierwsze miłości. Poza tym film serwuje dużą dawkę humoru – rekomendowała produkcję. Marlena Burian przyznała tak- że, że od tamtej pory Karolina Kózkówna stała się dla niej wielkim autorytetem. – Jest taka dobra, czysta i nieskazitelna. To mnie inspiruje do pracy nad sobą. Chcę, żeby każdy mój dzień był lepszy od poprzedniego – to mi po tym filmie pozostało – przyznała.

Film „Karolina” wchodzi na ekrany 21 XI. Lista kin, gdzie można obejrzeć produkcję, dostępna jest na stronie producenta www.karolina-film.pl. Film trwa 102 min.

 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy