• facebook
  • rss
  • Prawdziwa twarz

    Agata Ślusarczyk

    |

    Gość Warszawski 50/2014

    dodane 11.12.2014 00:00

    Święta to nie choinka, prezenty i dłuższy urlop. Studenci z DA od św. Anny chcą przywrócić Bożemu Narodzeniu właściwą treść.

    Chodzi o to, by światło, z którym wracamy z Rorat, zanieść do konkretnej osoby – kolegi, znajomego, a może spotkanego przypadkowo bezdomnego. Każdy z nas na pewno zna kogoś, dla kogo być może już dawno święta straciły sens – tłumaczą organizatorzy. Maciej Miszczak z adwentowym lampionem planuje wybrać się do Końskich. Dwa lata temu, gdy znalazł się w trudnej sytuacji, przypadkowo poznany tam człowiek zaoferował mu pomoc.

    – Na każde święta składam mu życzenia, w tym roku planuję odwiedzić go osobiście. Wiem, że z mojej wizyty bardzo się ucieszy – mówi. I dodaje: – Ta akcja motywuje mnie także, bym odnalazł prawdziwe oblicze Bożego Narodzenia. Od kilku lat próbuję zaprosić na Wigilię samotną osobę. Studenci od św. Anny zachęcają, by z napotkaną osobą zrobić sobie zdjęcie i przesłać na adres adwentowe.selfie@gmail.com.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół