• facebook
  • rss
  • Mów i rób, co chcesz

    dodane 05.02.2015 00:00

    Grzechy główne kaznodziejów: mówienie „ponad głowami”, kazania rozwlekłe i oderwane od rzeczywistości. Szkoła Mówców może pomóc to zmienić.

    Głosić ciekawie, zwięźle i zrozumiale – to marzenie każdego, kto przekazuje Dobrą Nowinę. Nie tylko z kościelnej ambony, ale także na rekolekcjach, w formie świadectw czy konferencji. „Kaznodziejska rzeczywistość” często odbiega jednak od ideału. – Poziom homilii i kazań nie jest najlepszy – przyznaje ks. dr hab. Tomasz Wielebski, opiekun cyklu kursów Szkoła Mówców. – W seminariach duchownych zwraca się coraz większą uwagę na sposób komunikacji czy mówienie obrazami, ale to wciąż długi proces. Zależy nam, by pomóc w kształceniu profesjonalistów – mówi duchowny.

    Szkoła powstała na wydziale teologicznym UKSW nie tylko z myślą o księżach, ale także o świeckich, którzy wykorzystają nabyte umiejętności wystąpień publicznych w ramach nowej ewangelizacji. Weekendowe kursy mają wprowadzić słuchaczy w tajniki sztuki retoryki i ułatwić wzajemną komunikację. Wśród wykładowców są doświadczeni mówcy, zarówno duchowni (m.in. ks. Przemek „Kawa” Kawecki SDB, salezjanin, socjolog, dziennikarz prowadzący m.in. programy „Słowo na niedzielę” i „Rozmównicę”), jak i świeccy – Bogdan Sadowski, diakon stały, dziennikarz z 25-letnim stażem czy Michał Piasecki, dziennikarz, długoletni członek salezjańskiego ruchu ewangelizacyjnego Saruel, animator i wychowawca. Pierwszy kurs rozpoczyna się 7 lutego, ostatni – 16 maja. W październiku uczelnia w ramach Szkoły Mówców planuje uruchomić studia podyplomowe.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół