• facebook
  • rss
  • Listy, grypsy, fotografie

    dodane 05.03.2015 00:00

    Muzeum Powstania Warszawskiego rozpoczyna zbiórkę pamiątek po ofiarach stalinowskiego terroru. 


    Henryk Kończykowski ps. Halicz w czasie powstania warszawskiego walczył w batalionie „Zośka”, po wojnie przeszedł do podziemia antykomunistycznego. W 1950 r. trafił do aresztu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego na ul. Koszykowej jako wróg systemu. Podobnie jak gen. Emil Fieldorf „Nil” czy Jan Rodowicz „Anoda” i wielu innych polskich patriotów, którzy przez władze PRL-u traktowani byli jak zdrajcy ojczyzny. 
Pamięć o bohaterach chce przywrócić Muzeum Powstania Warszawskiego. W piwnicach aresztu śledczego przy ul. Koszykowej chce stworzyć nową muzealną ekspozycję. 


    – Będzie to opowieść o losach osób prześladowanych – mówią organizatorzy. Chcą pokazać struktury resortu bezpieczeństwa i szczegółowe metody działania bezpieki, aż po służbę więzienną i katów. – Ukazana zostanie także skala inwigilacji społeczeństwa przez władze PRL – dodają i ogłaszają ogólnopolską akcję zbiórki pamiątek ofiar stalinowskich represji. 
– Czekamy na listy, więzienne grypsy, dokumenty, zdjęcia, rysunki czy przedmioty codziennego użytku, za którymi kryją się ludzkie historie. Muzeum zbiera także świadectwa z okresu powojennego. Zależy nam, żeby na ekspozycji dać głos bohaterom, których walka o wolną Polskę trwała aż do 1989 r. – wyjaśnia Jan Ołdakowski, dyrektor MPW. 
Przedmioty można przekazać w darze lub jako depozyt, kontaktując się z muzealną placówką osobiście (ul. Grzybowska 79, pokój kombatanta, I piętro, budynek C),
telefonicznie (22/539 79 36) lub
e-mailowo (zbiorka@1944.pl).


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół