Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Listy, grypsy, fotografie

Muzeum Powstania Warszawskiego rozpoczyna zbiórkę pamiątek po ofiarach stalinowskiego terroru. 


Henryk Kończykowski ps. Halicz w czasie powstania warszawskiego walczył w batalionie „Zośka”, po wojnie przeszedł do podziemia antykomunistycznego. W 1950 r. trafił do aresztu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego na ul. Koszykowej jako wróg systemu. Podobnie jak gen. Emil Fieldorf „Nil” czy Jan Rodowicz „Anoda” i wielu innych polskich patriotów, którzy przez władze PRL-u traktowani byli jak zdrajcy ojczyzny. 
Pamięć o bohaterach chce przywrócić Muzeum Powstania Warszawskiego. W piwnicach aresztu śledczego przy ul. Koszykowej chce stworzyć nową muzealną ekspozycję. 


– Będzie to opowieść o losach osób prześladowanych – mówią organizatorzy. Chcą pokazać struktury resortu bezpieczeństwa i szczegółowe metody działania bezpieki, aż po służbę więzienną i katów. – Ukazana zostanie także skala inwigilacji społeczeństwa przez władze PRL – dodają i ogłaszają ogólnopolską akcję zbiórki pamiątek ofiar stalinowskich represji. 
– Czekamy na listy, więzienne grypsy, dokumenty, zdjęcia, rysunki czy przedmioty codziennego użytku, za którymi kryją się ludzkie historie. Muzeum zbiera także świadectwa z okresu powojennego. Zależy nam, żeby na ekspozycji dać głos bohaterom, których walka o wolną Polskę trwała aż do 1989 r. – wyjaśnia Jan Ołdakowski, dyrektor MPW. 
Przedmioty można przekazać w darze lub jako depozyt, kontaktując się z muzealną placówką osobiście (ul. Grzybowska 79, pokój kombatanta, I piętro, budynek C),
telefonicznie (22/539 79 36) lub
e-mailowo (zbiorka@1944.pl).


« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy