• facebook
  • rss
  • Tato, a co to jest "bunt matek"?

    Tomasz Gołąb

    dodane 08.03.2015 14:44

    Ulicami Warszawy po raz 16. przeszła feministyczna Manifa. "Jesteśmy u siebie!" - skandowali uczestnicy, wśród nich mężczyzna w spódnicy, ktoś przebrany za biskupa i troje kandydatów na prezydenta.

    Kilkaset osób wzięło udział w XVI Manifie, czyli warszawskim marszu środowisk domagających się praw dla osób homoseksualnych, feministek, zwolenników aborcji i dostępu do edukacji "równościowej" w szkołach.

    - Tato, a co to znaczy "bunt matek"? - pytał kilkulatek mężczyznę w spódnicy, który na transparencie napisał: "Jeżeli kobieta, wkładając spódnicę, zaprasza do gwałtu, to ja też zapraszam".

    - No, synku, to znaczy że matki się buntują.

    Niezrozumiałych haseł na tegorocznej Manifie było więcej: na czele szedł na przykład chłopak z tabliczką: "Stop polonizacji kobiet". Kilka metrów dalej jakaś pani domagała się: "Seksu dla osób 50+" i "Chcemy zdrowia, nie zdrowasiek", ktoś inny napisał: "Kto nie skacze, ten biskup".

      Tomasz Gołąb /Foto Gość - Kryminalizacja aborcji przyczynia się do śmierci kobiet, rodzenia dzieci bez czaszek i wsadzania kobiet do więzień za samoistne poronienia. To ostatnie na razie w Salwadorze, ale wkrótce i u nas! - krzyczała ze sceny Małgorzata Danicka ze Stowarzyszenia Same o Sobie i z Porozumienia Kobiet 8 Marca, współorganizatorka Manify. Ktoś inny dodał, że zakaz aborcji jest zbrodnią nienawiści i łamaniem prawa kobiet do zdrowia.

    Tegoroczna Manifa odbywała się pod hasłem: "Jesteśmy u siebie". - "Być u siebie" znaczy czuć się, jak w domu; nie bać się, że ktoś cię może uderzyć; nie bać się powiedzieć lekarzowi, że chce się dokonać aborcji. To znaczy "być w swoim ciele", do którego nie ma prawa ani mąż, ani ksiądz, ani prezes - mówiła jedna z organizatorek ze sceny w nomen omen al. Wyzwolenia.

    Na dwupiętrowym busie, w którym urządzono miejsce dla dzieci, wywieszono napis: "Dość przekrętów w sprawie alimentów". A na głównej platformie m.in.: "Bezpieczna aborcja przy użyciu tabletek". W Manifie uczestniczyło także troje kandydatów na urząd prezydenta: Wanda Nowicka, Janusz Palikot i Anna Grodzka.

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: MANIFA

    oceń artykuł

    Zobacz także

    • operator
      08.03.2015 17:31
      Młodzi, wykształceni z dużych ośrodków, zmanipulowani, naiwni, zdeprawowani i czesto bardzo samotni. Jeszcze nie wiedzą że Bóg ich kocha ale miejmy nadzieję że wielu z nich kiedyś to zrozumie. Potrzebują naszej modlitwy.
    • saherb
      08.03.2015 19:32
      Warto by organizatorkom i uczestniczkom "Manify" zadać pytanie co sądzą o sytuacji, kiedy ich koleżanki-kobiety Asia Bibi i Mary Wagner siedzą w więzieniu, a również są "u siebie".
    • zaniepokojony1
      08.03.2015 23:51
      Myślę, że całą tą "manifę" można skomentować jednym słowem: Bydło.
    • JotDee
      09.03.2015 11:51

      Miało być chyba Stop penalizacji kobiet. Choć też bez sensu.

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół