• facebook
  • rss
  • Człowiek renesansu

    Tomasz Gołąb

    dodane 16.03.2015 18:05

    Kard. Dominik Duka OP, arcybiskup metropolita Pragi i prymas Czech, otrzymał doktorat honoris causa Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie. - Dziękuję tej uczelni, bo dzięki niej mogłem wykładać - mówił kard. Dominik Duka.

    - To Kościół w Polsce, kard. Stefan Wyszyński i ta uczelnia umożliwili mi przed 35 laty zdobycie licencjatu, który dawał możliwość wykładania - wspominał kard. Dominik Duka, odbierając honorowy doktorat warszawskiej uczelni.

    - Kardynał jest naszym absolwentem, bowiem w 1979 roku ukończył studia na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie i otrzymał licencjat biblijno-pastoralny - mówił podczas uroczystości rektor uczelni, ks. prof. Krzysztof Pawlina. - Pragnienie prawdy i wolności zaprowadziły go w 1981 r. do komunistycznego więzienia, gdzie spędził półtora roku z późniejszym prezydentem Republiki Czeskiej Václavem Havlem. To samo pragnienie każe mu także dziś płynąć pod prąd tendencji sekularyzacyjnych - dodał rektor PWTW.

    Laudację wygłosił jezuita ks. prof. Józef Kulisz SJ z PWTW – Collegium Bobolanum, który stwierdził m.in. że Prymas Czech to „człowiek renesansu”, który nie narzeka na dzisiejsze czasy, a współczesna kultura jest dla niego wyzwaniem dla budowania pomostów z religią i wiarą.

    W uroczystości wzięli udział rektorzy kilkudziesięciu polskich uczelni, korpus dyplomatyczny, w tym nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore oraz biskupi i liczni dominikanie, do których należy Prymas Czech. Obecny na uroczystości Wielki Kanclerz PWTW, metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz ocenił, że przyznanie honorowego doktoratu PWTW kard. Duce jest symbolicznym powrotem do historycznej współpracy Kościoła Polski i Czech, co jest szczególnie czytelne w obliczu 1050. rocznicy chrztu, którą będziemy w Polsce obchodzić w 2016 r. - To przecież dzięki Czechom Polska została włączona do rodziny chrześcijańskich narodów Europy – przypomniał.

    Prymas Czech święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 1970 r. Pięć lat później władze komunistyczne odebrały mu pozwolenie na posługę duszpasterską i przez 15 lat o. Duka pracował jako kreślarz w zakładach Škody w Pilznie   Prymas Czech święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 1970 r. Pięć lat później władze komunistyczne odebrały mu pozwolenie na posługę duszpasterską i przez 15 lat o. Duka pracował jako kreślarz w zakładach Škody w Pilznie Tomasz Gołąb /Foto Gość - Kard. Duka jest metropolitą Pragi, miasta mocno zsekularyzowanego. Z kolei Warszawa, oprócz tego, że jest miastem pięknym, jest także miejscem trudnym do ewangelizacji. Także tutaj doświadczamy sekularyzacji - tłumaczy w wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej rektor PWTW ks. prof. Krzysztof Pawlina. - Zatem jeśli nasza uczelnia jest papieską, katolicką to szuka odpowiedzi, jak służyć dzisiaj współczesnemu środowisku Warszawy, by Bóg był bliski mieszkającym tu ludziom. Zarówno dla kard. Duki, jak i dla nas aktualnym jest pytanie o to, jak dzisiaj prowadzić duszpasterstwo w świecie zsekularyzowanym - dodaje.

    Tytuł ten na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie przyjęli wcześniej kard. Józef Glemp, kard. Avere Dulles, kard. Albert Vanhoye, abp Luis Ladarice, o. Emil Krapek, ks. Zdzisław Peszkowski, a przed dwoma laty kard. Lluis Martines Sistach, arcybiskup Barcelony.

    Czytaj także:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół