• facebook
  • rss
  • Czy wyobrażacie sobie żeńskie kolegium kardynalskie?

    Agnieszka Kurek-Zajączkowska

    |

    Gość Warszawski 12/2015

    dodane 19.03.2015 00:00

    – Należne w świecie miejsce kobietom zapewniło chrześcijaństwo, a nie ruchy feministyczne – mówiła 11 marca podczas debaty „Czas kobiet” Marzena Nykiel, publicystka „w Sieci”.

    Podczas kolejnego spotkania organizowanego przez Fundację Salvatti.pl Marzena Nykiel stwierdziła, że współcześnie to właśnie feministki zawłaszczają dyskusję o równouprawnieniu, sprowadzając ją do prawa do aborcji. Z kolei obecna na spotkaniu red. Elżbieta Ruman, pisarka i dziennikarka TVP zarzuciła feminizmowi wpychanie kobiet w krąg rywalizacji. – Feminizmowi chodzi o to, by kobiety zawalczyły o świat. Przez to mężczyźni patrzą na nas jak na rywalki, niezależnie czy nimi faktycznie jesteśmy i jakie mamy poglądy. A ja chcę żyć w przestrzeni wolności, a nie w wyścigu – mówiła. Stwierdzenia te stały w opozycji z tezami wygłoszonymi przez filozof dr Justynę Melonowską.

    – Niektóre osoby rzeczywistość uciska. Nie wszyscy jesteśmy zadowoleni z tego, co jest. Dlatego powstał Kongres Kobiet – przekonywała, ubolewając, że przez brak edukacji kobiet w przeszłości, a także niedopuszczanie ich do pewnych prac, świat został pozbawiony żeńskiego dorobku w dziedzinie kultury. Spotkanie było też okazją do dyskusji na temat miejsca kobiet w Kościele. – Czy wyobrażacie sobie państwo żeńskie grono kardynalskie? – pytała prowadząca debatę red. Monika Mostowska. – Jest to możliwe. Na przestrzeni wieków zasiadały w nim kobiety, np. matka jednego z papieży – wyjaśniał jezuita o. Wojciech Żmudziński, zapewniając, że w Kościele jest miejsce dla kobiet. – Mogą one być nadzwyczajnymi szafarzami Komunii św. Ale nie są, bo lokalne środowisko mogłoby tego nie zaakceptować. To nie jest „widzimisię” księdza. On po prostu zna swoją parafię i wie, na co jest gotowa – przekonywał. Ten pogląd poparła Elżbieta Ruman. – Prowadzę rekolekcje, w których uczestniczą też księża. Jako kobieta mówię również do duchownych. W kościele jest wielka różnorodność wspólnot, każdy znajdzie w nim miejsce dla siebie – zachęcała. Przekonywała też, że każda kobieta musi odkrywać swoje miejsce w życiu, a macierzyństwo oraz obowiązki domowe nie są w tym przeszkodą.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół