• facebook
  • rss
  • Warszawa bez pochodu

    Mariusz Majewski

    dodane 01.05.2015 14:52

    Lewica zdecentralizowała obchody 1 maja. Nie chce, by kojarzyły się z komunizmem. Dlatego w tym roku stawia na piknik europejski.

    W pewnym sensie to historyczna chwila. Po raz pierwszy po 1989 roku w stolicy nie maszerował tradycyjny pochód pierwszomajowy. Zamiast tego przy Rozbrat lewica zorganizowała piknik europejski z okazji rocznicy wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.

    - Te uroczystości są zdecentralizowane, we wszystkich województwach będą te obchody, pewnie nieco większe niż w latach ubiegłych - tłumaczy poseł Dariusz Joński brak dużego wydarzenia w Warszawie.

    Decyzja lewicy podyktowana jest w dużej mierze negatywnymi skojarzeniami, jakie niesie ze sobą 1 maja. Dla wielu ludzi trudno od święta pracy oderwać komunistyczny przymusowe pochody. W PRL był to bowiem jeden z najważniejszych dni w kalendarzy władzy, która używała tej daty do umacniania władzy i przekazywania propagandy.

    OPZZ w niewielkiej grupie spotkała się na Placu Grzybowskim, gdzie odbyło się złożenie kwiatów w miejscu, w którym w 1904 roku odbyła się pierwsza na ziemiach polskich zbrojna demonstracja robotnicza zorganizowana przez Polską Partię Socjalistyczną.

    - Święto Pracy jest nierozerwalnie związane z ruchem robotniczym. W drugiej połowie XIX wieku trwała silna industrializacja. W miastach powstały fabryki, pojawiło się pojęcie „siły roboczej”. Nisko wykwalifikowany robotnik mógł być bez trudu zastąpiony innym. Święto Pracy było miarą frustracji społeczeństwa - tłumaczy dr Piotr Osęka z PAN.

    W pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości Święto Pracy miało charakter państwotwórczy. Wznoszono np. okrzyki na cześć Piłsudskiego. Około połowy lat 20. coraz częściej dochodziło do organizowania kilku pochodów. Osobno szli pepeesowcy, osobno Bund, a osobno komuniści. Czasami dochodziło do starć między nimi.

    W tym roku przez centrum miasta przeszła jedynie około 200-osobowa grupa, skandując m.in. „mieszkań, pracy, godnej płacy”. Pojawił się też czerwony transparent z napisem „Komunistyczna Partia Polski”. Marsz zorganizował Ruch Sprawiedliwości Społecznej.

    Górnicy, hutnicy, stoczniowcy, marynarze. energetycy zrzeszeni w NSZZ „Solidarność” w całej Polsce, w tym w Warszawie, na 1 maja udali się do Kalisza z pielgrzymką do św. Józefa.

    Podczas procesji, w asyście pocztów sztandarowych, do bazyliki św. Józefa wprowadzono ampułkę z krwią bł. ks. Jerzego Popiełuszki, kapelana „Solidarności”.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół