Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Dotknij przeszłości

Nowa siedziba i nowe atrakcje. 
Od 1 maja miniatury warszawskich zabytków znowu można oglądać w nowej, chociaż wciąż tymczasowej siedzibie.


W gmachu dawnego banku „Wilhelm Landau” zabytki Mazowsza odtworzone w skali 1:25 czują się jak w domu. Gmach wybudowany dla Domu Bankowego „Wilhelm Landau”, od roku 1921 aż do 1939 był siedzibą Polskiego Banku Przemysłowego SA. Wzniesiony w latach 1904–1906 według projektu Gustawa Landau-Gutentegera na tyłach pl. Bankowego był jedną z najnowocześniejszych warszawskich budowli tego czasu. Posiadał m.in. parowe centralne ogrzewanie, system klimatyzacji zapewniający dopływ świeżego powietrza o stałej wilgotności, układ wentylacyjny, hydranty przeciwpożarowe na każdym poziomie, oświetlenie elektryczne czy nawet centralnie sterowane zegary elektryczne.


Blisko skarbca


Zachowany reprezentacyjny przedsionek ze schodami prowadzącymi do półokrągłej sali operacyjnej banku, przykrytej pierwotnie witrażowym szklanym stropem, to wprost wymarzone miejsce, by prezentować najcenniejsze przykłady architektury przedwojennej Warszawy. Gmach jako jeden z nielicznych warszawskich zabytków nie został zniszczony w czasie wojny i mimo prób przekształcenia zachował wiele ze swojego pierwotnego wystroju. Łącznie z dwoma skarbcami za imponującymi pancernymi drzwiami, w których bankierzy składali cenną gotówkę.
We wrześniu 1939 budynek (wraz z sąsiednim pałacem siedzibą Resursy Kupieckiej – obecnie Ambasada Królestwa Belgii) został zajęty na wojskowy Szpital Zakonu Maltańskiego. W czasie okupacji w budynku działał punkt ratowniczo-sanitarny dla ludności cywilnej oraz apteka i magazyn leków. Po wybuchu powstania warszawskiego reaktywowano Szpital Maltański, który 14 sierpnia, po zajęciu terenu przez Niemców, został ewakuowany do centralnego śródmieścia. Po wojnie w dawnym banku ulokował się Stołeczny Ośrodek Propagandy Partyjnej PPR (później PZPR). Wtedy też usunięto imponującą kopułę z dachu oraz przebudowano zwieńczenia elewacji. Kolejnymi użytkownikami gmachu byli: Chorągiew Warszawska ZHP, Instytut im. Aleksandra Puszkina, Instytut Francuski oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej.


Park, jakich nie było


Dzięki umowie z władzami Warszawy, Fundacja Park Miniatur Województwa Mazowieckiego może przez trzy lata pokazywać swoje ekspozycji. Poza ekspozycją miniatur oraz otworzoną ponownie wystawą „Warszawa 29.09.1939”, prezentującą zdjęcia lotnicze z kolekcji Roberta Marcinkowskiego, dostępne będą również inne wystawy zdjęć i obrazów. Planowane są także okolicznościowe imprezy i spotkania. W stylowej kawiarence będzie można napić się dobrej kawy i poczytać varsavianistyczną literaturę. A przewodnicy oprowadzą po budynku przy ul. Senatorskiej 38 i odkryją przed zwiedzającymi jego sekrety.
– Planowany na trzy lata pobyt w nowej siedzibie pozwoli na budowę kolejnych z planowanych 50 miniatur oraz przygotowanie docelowego miejsca parku na Łuku Siekierkowskim. To będzie park miniatur, jakiego jeszcze w Polsce nie było. Jestem pewien, że jego walory edukacyjne i historyczne dostrzegą nie tylko nauczyciele, ale także przewodnicy warszawscy, którzy tu będą mogli pokazać turystom niezwykłe piękno nieistniejącej już, historycznej Warszawy – mówi pomysłodawca projektu Rafał Kunach, przedsiębiorca budowlany, który, tworząc park miniatur, realizuje swoje dawne marzenia.


Pałac marszałka


Budowa precyzyjnych modeli w skali 1:25 jest poprzedzona zgromadzeniem wszelkiej dostępnej dokumentacji, a więc rysunków projektowych, pomiarów, map, fotografii, rycin itp. Na ich podstawie wybiera się moment w dziejach ewolucji wyglądu budowli, który zostanie odzwierciedlony w modelu. Następnie powstaje projekt architektoniczny, komputerowo przetwarzany na trójwymiarowy obraz. W tej samej technologii opracowuje się również poszczególne elementy wystroju, seryjnie produkowane przez drukarki 3D lub frezarki. Wielometrowe bryły modeli powstają z płyt, w których trzeba powycinać nierzadko i kilkaset otworów. Na bryle o odtworzonej kolorystyce z epoki montuje się dachy, rynny i setki innych elementów oraz nakłada elementy wystroju zewnętrznego (kolumny, rzeźby, sztukaterie itp.), które są odpowiednio fakturowane, barwione i wizualnie nieco postarzone.
Już dziś można oglądać odtworzony pałac Kronenberga, Wielki Salon i Żelazną Bramę, pałac Lubomirskich czy budynek Giełdy Warszawskiej. Do końca maja powstanie miniatura pałacu marszałka wielkiego koronnego Franciszka Bielińskiego (to on dał nazwę ulicy Marszałkowskiej), trwają również prace nad Wielką Synagogą na Tłomackiem.


Park Miniatur Województwa Mazowieckiego


ul. Senatorska 38
Godziny otwarcia:
wtorek – piątek: 11–20
sobota – niedziela: 10.30–18.30
ceny biletów: 10, 14 i 35 zł (za bilet rodzinny)

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy