• facebook
  • rss
  • Nowy biskup Warszawy

    dodane 14.05.2015 00:00

    Ksiądz prof. Michał Janocha został biskupem pomocniczym archidiecezji warszawskiej. Sakrę biskupią przyjmie 14 czerwca w archikatedrze warszawskiej.

    Ksiądz Michał Janocha ma 55 lat. Jest absolwentem Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Batorego. Po studiach historii sztuki na Akademii Teologii Katolickiej, w 1983 r. wstąpił do Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego im. Jana Chrzciciela w Warszawie. Święcenia kapłańskie przyjął 28 maja 1987 r. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela z rąk kard. Józefa Glempa.

    Po święceniach był wikariuszem w Izabelinie, a w latach 1990–1994 kapelanem w Zakładzie dla Niewidomych w Laskach. W 1993 r. został doktorem historii sztuki za pracę pt. „Ikonografia Mszy Świętej w średniowiecznej i nowożytnej sztuce polskiej”. Od 1994 był adiunktem w Katedrze Historii Sztuki Nowożytnej ATK, a następnie profesorem i kierownikiem Katedry Historii Kultury Chrześcijańskiego Wschodu. Od 2010 r. pracuje na Uniwersytecie Warszawskim na Wydziale Artes Liberales, w komisji Speculum Byzantinum. Od 1997 r. jest członkiem Komisji Artystyczno-Architektonicznej Archidiecezji Warszawskiej. W latach 2009–2013 pełnił posługę ojca duchownego w warszawskim seminarium, później zaś został dyrektorem seminaryjnej biblioteki i spowiednikiem alumnów. Jego zainteresowania naukowe koncentrują się wokół historii sztuki i tradycji bizantyjskiej w perspektywie porównawczej Wschodu i Zachodu, a także teologii kultury. Przez wiele lat organizował dla studentów i kleryków wyjazdy naukowo-dydaktyczne śladami Wschodu i Zachodu. Opublikował wiele artykułów i pięć książek, w tym potężny album „Ikony w Polsce. Od średniowiecza do współczesności” (Warszawa 2008). Za ten ostatni otrzymał m.in. nagrodę główną XVII Wrocławskich Promocji Dobrych Książek oraz Nagrodę Stowarzyszenia Wydawców Katolickich „Feniks”. Biskup nominat lubi turystykę, muzykę klasyczną i poezję Norwida. Jego biskupim mottem są słowa: „Marana Tha”. – W tym wołaniu, którym kończy się Biblia, jest cała tęsknota Kościoła za pełnią, byciem z Bogiem – tłumaczy ks. Janocha.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół