• facebook
  • rss
  • Nie stój z boku. To grzech

    dodane 02.07.2015 00:00

    Nie można zostawiać sumienia za drzwiami urzędów i przy podejmowaniu ważnych decyzji – zgodzili się uczestnicy konferencji im. św. Tomasza Morusa.

    W polityce panuje gorący, wyborczy czas. Właśnie dlatego uczestnicy konferencji „Katolicy i polityka” podjęli temat zaangażowania wierzących w sprawy państwa. Za stołem konferencyjnym w Domu Arcybiskupów Warszawskich zasiedli: bp Marek Solarczyk, biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej, dr Henryk Goryszewski, były wicepremier oraz wiceprzewodniczący ZChN, dr Paweł Łączkowski, były wicepremier oraz współtwórca Partii Chrześcijańskich Demokratów, oraz Marcin Przeciszewski, prezes KAI.

    Opierając się na nauce społecznej Kościoła katolickiego, bp Marek Solarczyk zaznaczył, że jedną z podstawowych płaszczyzn, na których realizuje się odpowiedzialność obywatelska, jest rodzina. – Jeżeli człowiek umie zatroszczyć się o dobro najbliższych, to tym samym będzie potrafił przenieść to doświadczenie na życie społeczne – zauważył. Dodał, że odpowiedzialność za dobro wspólne wyraża się również na płaszczyźnie odpowiedzialności za pracę i przekazywanie kultury. Hierarcha przestrzegł, że unikanie odpowiedzialności za sprawy państwa w świetle prawa Bożego jest grzechem. Z kolei dr Henryk Goryszewski zwrócił uwagę, że w polityce istnieje konflikt między wymogami sprawiedliwości a potrzebą skuteczności. – Ocena władzy zgodnie z kryteriami sprawiedliwości, prawdy i wolności dla ogółu wyborców ma znaczenie drugorzędne. Większość pragnie dobrobytu i podtrzymania nadziei na polepszenie stopy życiowej, czego przykładem były czasy PRL-u –zauważył dr Goryszewski. Politykom radził ciągłe poszerzanie wiedzy, przestrzegał przed otaczaniem się jedynie grupą pochlebców, uchylaniem się od podejmowania ważnych decyzji i traktowaniem polityki jako źródła utrzymania. Kolejny mówca, dr Paweł Łączkowski, odróżnił postawę prawdziwego przywódcy, który wskazuje drogę do troski o dobro wspólne, od „najgłośniejszej owcy w stadzie”, która najsprawniej artykułuje żądania i oczekiwania. Prelegent zauważył, że w Polsce dominuje ten drugi model przywództwa. Referat „Kościół jako budowniczy kultury spotkania” wygłosił Marcin Przeciszewski. Szef KAI przypomniał główne nurty nauczania papieża Franciszka, które jego zdaniem są w Polsce wciąż mało znane, „zarówno w kręgach inteligencji, jak i duchowieństwa”. Zdaniem Przeciszewskiego, jednym z ważniejszych pojęć papieskiego pontyfikatu jest „kultura spotkania” stojąca w opozycji do „kultury wykluczenia”. Szef KAI zaapelował o utworzenie szkoły liderów chrześcijańskich, którzy bazując na dorobku katolickiej nauki społecznej, zaangażowaliby się w sprawy kraju.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół