• facebook
  • rss
  • Ossów czeka znów na cud

    Tomasz Gołąb

    |

    Gość Warszawski 33/2015

    dodane 13.08.2015 00:00

    Zostało zaledwie pięć lat do 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Czy wystarczy czasu, 
by wybudować w Ossowie zapowiadane od dawna Muzeum?


    Rekonstrukcja Bitwy Warszawskiej gromadzi co roku w podwarszawskim Ossowie nawet kilkanaście tysięcy widzów. Ponad 100 rekonstruktorów, efekty pirotechniczne i inscenizacja bitewnego pola robią duże wrażenie, nie tylko na najmłodszych. Wcześniej co roku na pobliskim cmentarzu odprawiana była Msza św., po której odbywał się uroczysty Apel Poległych.

    
– Niemal natychmiast po zakończonej bitwie 15 sierpnia 1920 r. miejscowa ludność uznała poległych, w tym ks. Ignacego Skorupkę, za godnych upamiętnienia. Poległo tu około 90 ochotników z formowanych w Warszawie oddziałów – przypomina Maksym Gołoś, dyrektor Parku Kulturowego Ossów, instytucji powołanej przez gminę Wołomin, zajmującej się działalnością edukacyjną i kulturalną związaną z upowszechnianiem wiedzy o Cudzie nad Wisłą.
Jeszcze w 20-leciu międzywojennym Ossów i krzyż ustawiony w miejscu śmierci ks. Skorupki stały się scenerią uroczystych obchodów rocznicowych. Podczas okupacji niemieckiej teren cmentarza był zamknięty dla ludności cywilnej. Podobnie było w okresie PRL, gdy cmentarz włączono do terenu poligonu. Każdy, kto starał się dbać o miejsca pamięci, narażony był na represje i szykany. Mimo to okoliczni mieszkańcy przy wsparciu Kościoła dbali, by historia i szacunek dla poległych trwały w świadomości.
Jednak dopiero w 2009 samorządy lokalne (Wołomin, Zielonka i Kobyłka) postanowiły podjąć prace nad muzeum. Powołały do życia pierwszy na Mazowszu Park Kulturowy – „Ossów – Wrota Bitwy Warszawskiej 1920 roku”.
Projekt, który powstał w oparciu o koncepcję autorstwa pracowni Arkon Atelier, uzyskał pod koniec 2014 r. pozwolenie na budowę. Bryła budynku dopasowana została do wyznaczonego pod inwestycję terenu i nawiązuję swym kształtem do uwarunkowań widokowych Parku Kulturowego w Ossowie. Budynek muzeum składa się z sześciu nieregularnych, dynamicznych figur, których niespokojny obrys symbolizuje toczącą się walkę. Walce tej towarzyszy obserwacja pola boju – w budynku nawiązują do tego szklane świetliki.
Muzeum, oprócz prezentacji artefaktów związanych z Bitwą Warszawską i wojną polsko-bolszewicką, stawia sobie za cel również moderowanie dyskusji o współczesnym patriotyzmie, podtrzymywanie pamięci o roli zwycięstwa 1920 roku dla Europy, oraz budowanie w tym kontekście dumy narodowej. Na przeszkodzie realizacji mogą jednak stanąć pieniądze.
– Nie chcemy zawłaszczać zwycięstwa z 1920 r. To dziedzictwo wszystkich Polaków. Ale też bez pomocy nie jesteśmy w stanie zrealizować sami tej inwestycji – mówi Elżbieta Radwan, burmistrz Wołomina.
Realizacja projektu została oszacowana na 21 mln zł. Nawet drugie tyle może kosztować ekspozycja.
– Mamy szansę naprawić to, co zostało zaprzepaszczone przez lata komunizmu, gdy próbowano zapomnieć o zwycięstwie nad bolszewikami. To spełnienie naszego obowiązku wobec ofiar. Ale w Ossowie chcemy nie tylko w multimedialny sposób opowiedzieć o tych czasach, budować nowoczesny patriotyzm wśród nowych pokoleń Polaków – mówi Maksym Gołoś, dyrektor Parku Kulturowego – „Ossów – Wrota Bitwy Warszawskiej 1920 r.”.
W Muzeum Niepodległości 7 sierpnia podpisano dwuletnią umowę między obiema instytucjami. Czy to pomoże zrealizować muzeum w Ossowie do 2020 r.?


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół