• facebook
  • rss
  • Wystawa wiosną

    Joanna Jureczko-Wilk

    |

    Gość Warszawski 46/2015

    dodane 12.11.2015 00:00

    Dwa tygodnie trwała przeprowadzka prawie 20 tys. eksponatów Muzeum Archidiecezji Warszawskiej z dotychczasowej siedziby na Solcu do nowej, przy ul. Dziekania 1. Jej pomieszczenia poświęci 18 listopada kard. Kazimierz Nycz.

    Wchodzących będzie witać XV-wieczna figura Pięknej Madonny z Dzieciątkiem, wykonana w warsztacie Hansa Multschera, na tle kolekcji zabytkowych srebrnych wotów, które przekazały do muzeum warszawskie parafie. Figura to jeden z zaledwie kilkunastu eksponatów ocalałych z przedwojennego bogatego zbioru.

    Można bowiem powiedzieć, że archidiecezjalne muzeum wraca w rodzinne strony. To właśnie na sąsiedniej ul. Kanonia poświęcił je w 1938 r. kard. Aleksander Kakowski. Mieściło się wtedy w dwóch kamienicach. Po Powstaniu Warszawskim Niemcy wywieźli najcenniejsze zabytki, a kamienice – jak całe Stare Miasto – zamienili w ruinę. Wiele ze skradzionych eksponatów zostało rewindykowanych w 1947 r., jednak wcielono je do zbiorów państwowych. Odtworzenie muzeum w latach 70. ubiegłego wieku prymas Stefan Wyszyński powierzył ks. Andrzejowi Przekazińskiemu. W 1980 r. otwarto je w poklasztornym budynku ojców trynitarzy przy kościele Trójcy Przenajświętszej na Solcu.

    Gratka dla turystów

    Obecna lokalizacja – w sąsiedztwie bazyliki archikatedralnej i na turystycznym szlaku warszawskiej Starówki – jest wymarzona. Taki był zresztą zamysł projektu „Skarbiec Dziedzictwa Kultury”, który otrzymał unijne dofinansowanie. Żeby skarby ukryte na Solcu stały się atrakcją turystyczną Starego Miasta, przebudowano i zaadaptowano pomieszczenia budynku przy Dziekanii na potrzeby muzealne. W planach pozostaje jeszcze przeszklone atrium, z galerią współczesnej sztuki religijnej, w której będzie można kupić dzieła sztuki. Na razie wewnątrz czterokondygnacyjnego budynku trwa rozpakowywanie dzieł i budowa ekspozycji na ponad 1200 metrach kw. powierzchni wystawienniczej. Najstarsze zabytki będzie można zobaczyć w piwnicach, na tle częściowo odsłoniętych, gotyckich staromiejskich murów. Znajdą się tam dawne ornaty z pasami kontuszowymi oraz unikatowym, wypukłym haftem, a także sprzęty i naczynia liturgiczne, w tym stare piękne monstrancje. – W tej przestrzeni będziemy – ale bardzo rzadko – pokazywali „Apokalipsę” Albrechta Dürera. Na co dzień te najwyższej klasy drzeworyty będą prezentowane w formie zdigitalizowanej – tłumaczy ks. kanonik Mirosław Nowak, dyrektor MAW. Na wyższych kondygnacjach zwiedzający zobaczą: grafikę, numizmaty, malarstwo, ikony, rzeźbę, tkaniny, medalierstwo i złotnictwo. Wśród eksponatów na uwagę zasługują m.in. kolekcja mebli i zegarów oraz portrety świętych i błogosławionych archidiecezji warszawskiej. Cenną pamiątką jest kurdyban z piastowskim orłem, który stanowił zaplecek tronu Prymasa Tysiąclecia, przygotowany na milenium chrztu Polski. W zbiorach muzeum są prace Stanisława Wyspiańskiego i Jana Matejki, a także obraz Jacka Malczewskiego „Jezus i Samarytanka”, który ze względu na niewielką powierzchnię wystawienniczą na Solcu do tej pory nie był eksponowany. Na pierwszym piętrze ciekawostką będzie fragment tzw. Korytarza Piekarskiego, wiodącego z zamku do katedry, zbudowanego po nieudanym zamachu na Zygmunta III Wazę w 1620 r.

    Kultura chrześcijańska w centrum

    – W latach 80. XX wieku przy muzeum udało się skupić środowisko twórców, nie zawsze związanych z Kościołem, ale szukających w jego przestrzeni wolności wypowiedzi – mówi ks. Nowak. – Współcześnie, kiedy sztuka stara się być „wyprana” z motywacji religijnej, a artyści się- gają po motywy religijne często w sposób obrazoburczy, chcielibyśmy, żeby nasza placówka była otwarta dla tych, którzy nie wstydzą się swoich inspiracji religijnych. Chcieliśmy ich promować i integrować. Dlatego planujemy spotkania o sztuce i z ludźmi sztuki. Na pierwszej wystawie czasowej chcemy pokazać obrazy współczesnego malarza norweskiego Håkona Gullvåga, który w kwietniu w bazylice archikatedralnej prezentował swój „Cykl biblijny”. Poświęcenie murów 18 listopada oraz seminarium pt. „Kicz i piękno w naszych kościołach”, które odbędzie się w muzeum 19 listopada, nie oznaczają, że muzeum jest gotowe na przyjęcie zwiedzających. Tych zaprosi prawdopodobnie pod koniec roku do obejrzenia części kolekcji. Całą wystawę stałą zaprezentuje wiosną przyszłego roku. Pełną parą placówka ruszy latem, m.in. na powitanie gości, którzy przyjadą do Polski na Światowe Dni Młodzieży.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół