• facebook
  • rss
  • Poezja hiphopowo śpiewana

    Joanna Jureczko-Wilk

    dodane 09.11.2015 18:01

    Na aranżację czekają "Pan Tadeusz", utwory Miłosza i Rymkiewicza.

    „100 wierszy, 100 piosenek na 100. Niepodległości” - tak Narodowe Centrum Kultury, Narodowy Instytut Audiowizualny i Instytut Adama Mickiewicza planują uczcić w 2018 r. okrągłą rocznicę odzyskania przez Polskę suwerenności. Instytucje zaproponowały listę 100 wierszy z literatury polskiej, sięgającej 1470 r., i zapraszają muzyków, do jej interpretacji.

    Wyboru dokonali studenci, pod okiem prof. Krzysztofa Rutkowskiego z Uniwersytetu Warszawskiego. Wśród zaproponowanych wierszy znalazły się m.in. „Do snu” Jana Kochanowskiego, „Modlitwa” Ignacego Krasickiego, fragmenty „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, „Trzy strofki” Cypriana Norwida, „Hymn do Nirwany” Kazimierza Przerwy-Tetmajera, „Trupy z kawiorem” Bruno Jasieńskiego, „Do losu” Juliana Tuwima, „Zgaśnij, księżycu” Andrzeja Bursy, „Wyroki” Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, „Dzwony w zimie” Czesława Miłosza, a także poezje współczesne - utwory Jacka Kaczmarskiego, Marcina Świetlickiego, Jarosława Marka Rymkiewicza.

    - Zainspirował mnie mój 12-letni syn, który nie czyta żadnej literatury. Słucha natomiast muzyki, uczy się na pamięć tekstów. Dla mojego pokolenia Norwid był najpierw tekściarzem Czesława Niemena, dopiero potem poetą. Zacząłem zastanawiać się, czy takiej sztuczki nie da się powtórzyć - powiedział podczas konferencji prasowej w warszawskiej siedzibie Narodowego Instytutu Audiowizualnego pomysłodawca projektu Maciej Strzembosz.

    Jak podkreślił Paweł Potoroczyn, dyrektor Instytutu Adana Mickiewicza, „najlepsze lata polskiej muzyki rozrywkowej to te, w których muzycy sięgali do wielkiej polskiej poezji”. „Tak rozumiem tę inicjatywę - to próba ożywienia tradycji transmitowania wielkiej poezji poprzez muzykę popularną. To się sprawdzało w latach 60. i 70.” - dodał. Projekt jednak w swoim założeniu ma być tworzony przez młodych i dla młodych. I tak jak kiedyś interpretacje Niemena budziły w starszym pokoleniu głosy oburzenia, tak teraz organizatorzy czekają na współczesne brzmienie muzyczne utworów chociażby Kochanowskiego, Krasickiego, Wyspiańskiego, Leśmiana, Staffa, Herberta...

    Zaproponowana lista 100 wierszy nie jest zamknięta. Jej twórcy liczą na to, że zostanie ona poddana pod dyskusję wśród internautów; główny nacisk położony zostanie na piosenki nowe; ważnym elementem projektu będą także wiersze, które już doczekały się swoich muzycznych „przedstawień”, jak m.in. „Bema pamięci żałobny rapsod” Cypriana Norwida czy „Karuzela z madonnami” Mirona Białoszewskiego.

    - Być może jeden z koncertów festiwalu w Opolu mógłby być poświęcony tego typu promocji polskiej poezji - planuje Krzysztof Dudek, dyrektor Narodowego Centrum Kultury.

    Do udziału w projekcie zaproszeni zostaną młodzi muzycy, reprezentujący wszystkie nurty muzyki współczesnej. Przygotowane zostaną także teledyski oraz tłumaczenia wybranych wierszy na angielski, francuski, niemiecki czy hiszpański, gdyż organizatorzy chcieliby również zaprosić do projektu zagranicznych muzyków i w ten sposób upowszechnić polską poezję. Słuchacze, widzowie czy blogerzy zaproszeni zostaną do prezentowania swoich wersji piosenek na portalu, który pojawi się na serwerach NInA oraz na portalu Culture.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Obywatel
      10.11.2015 13:12
      Bardzo dobre pomysły z rapowaniem klasyków. I nawet zgodne z ich intencjami.

      Natomiast najpierw nowy rząd powinien na zbity pysk wywalić obsadę Instytutu Mickiewicza - instytucji działającej bardzo miernie i odpowiedzialnej za ekscesy typu obrzydliwa kiczowata tęcza z plastikowymi kwiatami szpecąca przez dłuższy czas Plac Zbawiciela w Warszawie.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół