Dla wielu ludzi Bóg umarł

dodane 15.03.2016 19:25

Tomasz Gołąb

Kard. Robert Sarah, prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, krytykuje kulturę i duchową pustkę Europy. - To myśmy zabili Boga, a nasze kościoły uczyniliśmy dołami grzebalnymi - mówił w siedzibie Episkopatu kard. Robert Sarah, prezentując swoją książkę "Bóg, albo nic".

Dla wielu ludzi Bóg umarł   Tomasz Gołąb /Foto Gość Kard. Robert Sarah przyjechał z Watykanu specjalnie na konferencję w Warszawie. Jego książka przetłumaczona została już na 12 języków

- Prawdziwym kryzysem, jaki toczy nasz świat nie jest ani kryzys ekonomiczny ani polityczny, ale kryzys Boga. Człowiek dziś jest ukierunkowany niemal wyłącznie na posiadanie i używanie dóbr materialnych: pracuje, organizuje relacje społeczne i wywołuje wojny niemal wyłącznie po to, by zdobyć dobra materialne i utrwalić swoją hegemonię - mówił kard. Robert Sarah podczas prezentacji swojej książki "Bóg, albo nic", która jest zapisem rozmowy z watykanistą Nicolasem Diatem.

Pochodzący z Gwinei kardynał jest prefektem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Wstęp do jego książki napisał abp Henryk Hoser, który zna go od 20 lat.

- To człowiek niezwykłej modlitwy i prawdziwy świadek tego, co głosi - mówi ordynariusz warszawsko-praski.

Książka składa się z elementów biograficznych oraz teologicznych, w których kardynał Robert Sarah porusza problemy dzisiejszego świata i Kościoła. Podczas prezentacji, która odbyła się w siedzibie Episkopatu, w obecności sekretarza KEP, ks. Artura Mizińskiego i jego przewodniczącego, abp. Stanisława Gądeckiego oraz metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza, gość z Watykanu stwierdził, że obserwuje dziś powrót wielu ludzi i kultury do pogaństwa.

- Zwłaszcza kultura Zachodu stopniowo organizuje się tak, jakby Boga nie było. Dziś wielu ludzie postanowiło obejść się bez Stwórcy. Dla wielu ludzi Bóg umarł. To myśmy go zabili, a nasze kościoły są dołami grzebalnymi. Znaczna część wiernych przestała chodzić do Kościoła, by oszczędzić sobie zapachu gnicia Boga, ale przez to człowiek nie wie, kim jest, ani dokąd zmierza - stwierdził kard. Robert Sarah, dodając że współczesnymi bogami stały się: nauka, technika, technologia, wolność do ostatnich granic i niczym nieograniczone przyjemności. - Oczywiście, to czemu nadajemy dziś znaczenie, nie jest dla nas "niczym", ale wobec Boga nic nie znaczy. W Nim bowiem poruszamy się, żyjemy i jesteśmy. W nim wszystko istnieje, w nim mieszka cała pełnia bóstwa. Poza Nim nie ma niczego. W Bogu wszystko ma swoje istnienie. Jednym słowem: Bóg albo nic. Stąd ta książka - mówił, akcentując że chciałby na nowo postawić Boga w centrum ludzkich myśli i życia, jedynym miejscu, jakie Bóg powinien zajmować. Bez Boga bowiem, bez uwielbienia i modlitwy jest tylko wojna, podziały i zagubienie.

Kardynał apelował, by zrobić w swoim życiu więcej miejsca dla adoracji Boga, by Duch św. nie zderzał się w naszej duszy z zamkniętymi drzwiami.

- Zastanawiam się, czy gdzieś poza kulturą zachodnią istnieje bluźnierstwo wymierzone w sacrum? -pytał prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów   Tomasz Gołąb /Foto Gość - Zastanawiam się, czy gdzieś poza kulturą zachodnią istnieje bluźnierstwo wymierzone w sacrum? -pytał prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów - Gdy „zabijemy” Boga, trudno znaleźć fundament dla prawa. Najgłębszym powodem zła dręczącego dziś społeczeństwa, jest odrzucenie przede wszystkim norm, prawości, obyczajów, prawa natury. A prawo to ma za autora samego Boga, najwyższego prawodawcę – mówił kard. Robert Sarah, stwierdzając że fałszywe i wypaczone prawa krzewią organizacje międzynarodowe, wymuszając na biedniejszych krajach legalizację aborcji, eutanazji, manipulacje genetyczne oraz ideologię gender. - Zastanawiam się, czy gdzieś poza kulturą zachodnią istnieje bluźnierstwo wymierzone w sacrum? Za to prawo do znieważania redakcja Charlie Hebdo i Paryż zapłaciły wysoką cenę. Przyglądając się naszemu światu i woli wyzwolenia się od Boga, w imię zepsucia i wypaczenia wolności, stajemy wobec próby zniszczenia samej ludzkości, zdolności wrodzonej człowieka, zdolności do miłowania. To zniszczenie ostatecznie prowadzi do zniszczenia ciała człowieka, przez zniszczenie jego integralności genetycznej. To największy dramat w dziejach ludzkości – dodał autor książki, podkreślając, że ponad połowa afrykańskich krajów została zmuszona do stworzenia osobnych ministerstw ds. gender, a w samym Wietnamie przeprowadza się dziś 1,6 mln aborcji rocznie.

Kardynał Robert Sarah stwierdził także, że Kościół musi wracać do nauczania papieży Pawła VI, Jana Pawła II i Benedykta XVI na temat małżeństwa i rodziny. Podkreślił, że wielu katolików, podważając i zdradzając nauczanie Magisterium przyczynia się do zniszczenia rodziny i rozbicia całej wspólnoty ludzkiej. - Trzeba będzie umocnić wagę tego nauczania, uwypuklić jej spójność i chronić jej skarb przed drapieżcami świata - powiedział.

Książka "Bóg albo nic. Rozmowa o wierze" ukazała się w Wydawnictwie Sióstr Loretanek.

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI | KARD. SARAH, KONGREGACJA KULTU BOŻEGO

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Przeczytaj komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Ajja 17.03.2016 08:42
Miałby Pan z tym jakiś problem?
Plusów: 0 tambaran 16.03.2016 10:37
Jeśli to jest tylko twoje typowo czysto hipotetyczne pytanie,to odpowiedź jest prosta, jest możliwe.
By ta możliwość się ziściła,wiadomo ile z tym jest połączonych warunków, które muszą się spełnić, by do tego doszło….i w tym się gubimy i wkraczamy w dziedzinę zagadek,fantazji i nowych ?????????
To nie jest z mej strony złośliwość , tylko naiwny przykład tego prawdopodobieństwa…
np.: jeśli już w tobie tkwi takie pytanie, to możliwe, że gdybyś był kardynałem, to byś mu dał głos wyborczy….i więcej może być takich kardynałów i po sprawie….-.(wiem, że wytkną mi ten przykład i słusznie, bo kuleje na niedomówienia… ale to przez to sprowokowane tu pytanie i wielokropek… i skończony kołowrotek !!!
Sarah, przyszły papież? ;)
Plusów: 1 tambaran 15.03.2016 20:29
dla wilu a CO TO ZNAczy ??? ILOśś podać
Góg po ludzku nie umiera i śmierztelnik
nie mA CO W TEJ SPRAWIE WYROKOWAć, BO ani Bogiem być nie możwe i nie siedzi w askórze drugiego, a pozory, że komuś tak się zdAJE NIE JEST MIARODAJNYM DOWODEM, Z TAK JEST... A TA EUROPA TEż NIE JEST wIęKSZyM ROGaczem od innych na tym łeZ PADOLE.....

wszystkie komentarze >

Uwaga! Komentarze do tej dyskusji mogą być dodawane wyłącznie przez osoby zalogowane. Zapraszamy do się lub zapisania.