Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Naruszono święte miejsce

W związku z incydentem, jaki miał miejsce w kościele św. Anny w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, podczas Mszy świętej o godzinie 12 zamieszczamy oświadczenie duszpasterzy akademickich.

W niedzielę kilka kobiet wyszło z kościoła św. Anny podczas czytania komunikatu Episkopatu w kwestii ochrony życia nienarodzonych, w którym biskupi podkreślają, że nie można poprzestać na obecnym kompromisie aborcyjnym. 

Incydent zarejestrował reporter "Gazety Wyborczej".

"Gdy ksiądz zaczął odczytywać komunikat Episkopatu, zaczynający się od słów »Życie każdego człowieka jest chronione piątym przykazaniem Dekalogu: Nie zabijaj!...« kilka kobiet wstało i wyszło z kościoła św. Anny - donosi nasz reporter Tomek Golonko, który jest na miejscu. - Tego nie da się słuchać! - rzuciła jedna z kobiet" - można było przeczytać na portalu "Gazeta.pl".

W związku z incydentem duszpasterze akademiccy św. Anny wydali oświadczenie:

"Jako Duszpasterstwo Akademickie Kościoła św. Anny chcielibyśmy wyrazić głębokie ubolewanie z powodu zorganizowanego incydentu, jaki miał miejsce w naszej świątyni w Niedzielę Miłosierdzia Bożego pod koniec Mszy św. o godz. 12. Jedna z osób przerwała kapłanowi przewodniczącemu Świętej Liturgii komunikat KEP nt. obrony życia, czytany tego dnia w kościołach całej Polski.

Jest nam bardzo przykro, że osoby, które przyszły, by w atmosferze modlitwy i paschalnej radości uczestniczyć w Najświętszej Ofierze oraz Chrzcie trójki dzieci, były skazane na oglądanie zaplanowanej prowokacji kilku osób, które bez skrupułów naruszyły miejsce święte i zdominowały swoimi krzykami całe zgromadzenie modlitewne.

Tym samym jako Wspólnota Akademicka dziękujemy wszystkim wiernym, obecnym na tej Mszy, za mądrą postawę, ludzką i duchową dojrzałość oraz opanowanie i gesty jedności w tak niezręcznym momencie. W Roku Miłosierdzia zobowiązujemy się wszyscy wraz z tymi, którzy przychodzą do naszego Duszpasterstwa, do gorliwej modlitwy za tych wszystkich, którzy nie doświadczyli jeszcze w swoim życiu spotkania z Żywym i Zmartwychwstałym Chrystusem".

czytaj także:

 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

  • Hydrus
    04.04.2016 11:48
    Jakie miłosierdzie. Przecież ta banda na to liczy. Będą nas obrażać, niszczyć i a jak się upomnimy o swoje racje, to będą krzyczeć o miłosierdziu. Ciekawe, czy w meczecie też by tak przerwały imamowi?
    doceń 7
  • tango
    04.04.2016 14:29
    Ta wściekła diablica Zawadzka ma znamię kopyta szatana na głowie . Widać i słychać w jej ustach i oczach omen piekielnego bełkotu wściekłości.
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy