Nowy numer 16/2018 Archiwum

Dziecko na uniwersytet?

Uczelnia nie jest wieżą z kości słoniowej, a nauka nie boli – mówi minister Jarosław Gowin, inicjując Uniwersytet Młodego Odkrywcy. W samej Warszawie z wykładów na wyższych uczelniach korzystają już 3 tys. dzieci.

Jak to jest, że kosmos był kiedyś wielkości pięści? Proszę o odpowiedź jak dla dorosłych – pyta jeden z 7-latków, biorących udział w zajęciach Uniwersytetu Dzieci. Pierwsze takie placówki powstały w 2007 r. w Krakowie i Warszawie. W stolicy na dziecięce studia chodzi rocznie 2200 dzieci.

– Mają w sobie naturalną ciekawość poznawczą i spontaniczność. Myślą w sposób nieschematyczny, niesłychanie twórczy – mówi minister nauki Jarosław Gowin, który w Centrum Nauki Kopernik ogłosił 2 września program wsparcia podobnych organizacji – Uniwersytet Młodego Odkrywcy. W pilotażowej edycji jeden grant może sięgnąć 40 tys. zł. – Nie chodzi tylko o zabawę, chociaż to najbardziej efektywna metoda uczenia w tym wieku, ale o ukierunkowanie sposobu myślenia i rozbudzenie naukowej ciekawości, które dzieci mogą rozwijać przez całe życie. Jestem pewien, że z tej grupy wyłonią się kiedyś polscy nobliści – przekonuje minister nauki. – Nie chodzi nam o wykształcenie geniusza, ale ludzi odważnie stawiających pytania i szukających odpowiedzi – mówi Anna Grąbczewska, założycielka Uniwersytetu Dzieci. Jej zdaniem, działalność fundacji i stowarzyszeń prowadzących podobną działalność pomaga nauce wyjść z uniwersytetów. – Wiele naszych instytucji nie miało żadnych funduszy na swoje działanie. Nie wynagradzało wykładowców, organizatorów. Teraz będzie okazja, by to zmienić, ale także pracować nad jakością oferty – dodaje Grąbczewska. Zapisy na zajęcia Uniwersytetu Dzieci na rok akademicki 2016/17 zakończyły się w Warszawie już w czerwcu. Ale w stolicy i okolicach działa jeszcze kilka innych tego typu placówek, m.in. przy SGH, Uniwersytecie Warszawskim, Akademii Finansów i Biznesu Vistula oraz przy Szkole Wyższej ALMAMER. Fundacja AVE prowadzi DUcH, czyli Dziecięcy Uniwersytet Ciekawej Historii, swój Bródnowski Uniwersytet Dzieci ma także Dom Kultury Świt na Targówku. W Grodzisku Mazowieckim działa z kolei Uniwersytet Dziecięcy Stowarzyszenia Europa i My.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma