• facebook
  • rss
  • Monitoring we wszystkich tramwajach

    Tomasz Gołąb /PAP

    dodane 13.09.2016 14:56

    Po pobiciu jednego z pasażerów, Tramwaje Warszawskie wprowadzą monitoring w pozostałych 40 proc. wagonów.

    Po pobiciu pasażera Tramwaje Warszawskie zamierzają wprowadzić pełen monitoring w tych pojazdach, które go jeszcze nie posiadają (40 proc. taboru). Władze spółki wyraziły też ubolewanie z powodu reakcji motorniczego, który nie wykazał należytego zrozumienia wobec poszkodowanego.

    Chodzi o pobicie kilka dni temu w jednym z warszawskich tramwajów prof. Jerzego Kochanowskiego z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Został zaatakowany, ponieważ rozmawiał po niemiecku z kolegą z Uniwersytetu w Jenie.

    Do zdarzenia doszło w czwartek po południu w tramwaju linii 22, jadącym w kierunku "Wiatraczna".

    Jak poinformowały Tramwaje Warszawskie, motorniczy, zgodnie z nałożonym obowiązkiem, okazał zainteresowanie zamieszaniem panującym w wagonie i podjął próbę odseparowania jego uczestników od reszty pasażerów. Dopiero gdy zorientował się w sytuacji, podjął decyzję o powiadomieniu Nadzoru Ruchu (przy użyciu urządzenia SNRT – System Nadzoru Ruchu Tramwajów). Jednak z powodu uszkodzenia modułu fonii urządzenia, próba ta okazała się nieskuteczna, a motorniczy dalszych prób zaniechał.

    Nadzór Ruchu – jak wyjaśniła spółka - w sytuacjach nietypowych, na podstawie przekazanych informacji, samodzielnie podejmuje decyzję o kolejnych działaniach, w tym o wezwaniu odpowiednich służb (policji, pogotowia ratunkowego, straży miejskiej itp.), w zależności od charakteru zdarzenia.

    Zdaniem spółki działania podjęte przez motorniczego nie wyczerpały zapisów instrukcji, do której każdy pracownik ruchu ma bezwzględny obowiązek się zastosować. Przepisy te mówią o konieczności użycia wszelkich dostępnych metod skontaktowania się z Centralą Ruchu – chociażby korzystając z działającego urządzenia w kolejnym tramwaju, który znajduje się w pobliżu.

    W konsekwencji na motorniczego zostanie nałożona kara porządkowa w formie nagany, która skutkuje utratą miesięcznej premii oraz brakiem prawa do uzyskania nagrody półrocznej oraz rocznej.

    Tramwaje Warszawskie postanowiły podjąć działania, które pozwolą zminimalizować w przyszłości ryzyko wystąpienia podobnej sytuacji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • JAWA25
      13.09.2016 18:31
      wg wiki Jerzy Kochanowski "ukończył studia na Uniwersytecie Warszawskim, uzyskując magisterium z historii (1984) na podstawie pracy Polskie organizacje policyjne w Warszawie w latach 1914-1919, napisanej pod kierunkiem Andrzeja Garlickiego." Andrzej Garlicki zaś był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa, wchodził w skład Komisji Ideologicznej Komitetu Uczelnianego PZPR na UW.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół