• facebook
  • rss
  • Jak zginął ks. Jerzy?

    Tomasz Gołąb Tomasz Gołąb

    dodane 19.10.2016 22:16

    W sprawie śmierci ks. Jerzego, po 32 latach wciąż istnieje wiele niejasności – podkreślali uczestnicy debaty w Instytucie Pamięci Narodowej, zatytułowanej "Jak zginął ks. Jerzy".

    Rozmowę z prof. Wojciechem Polakiem (UMK), członkiem Kolegium IPN, dr. hab. Patrykiem Pleskotem (IPN), autorem książki "Zabić. Mordy polityczne w PRL", ks. dr. Antonim Ponińskim, uczestnikiem i sprawozdawcą wszystkich sesji procesu toruńskiego oraz Piotrem Litką, dziennikarzem, autorem książki „Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Dni, które wstrząsnęły Polską” przeprowadziła dr Milena Kindziuk z UKSW.

    - Uprowadzenie i zamordowanie księdza Jerzego Popiełuszki w październiku 1984 r. było jedną z najgłośniejszych zbrodni PRL. Bezpośredni sprawcy – trzej oficerowie SB oraz ich przełożony – zostali skazani na karę więzienia w tzw. procesie toruńskim, ale wielu okoliczności zbrodni nigdy nie wyjaśniono. Wciąż nie wiadomo, kto naprawdę wydał wyrok na charyzmatycznego kapelana „Solidarności”, wciąż pojawiają się nowe teorie na temat uprowadzenia, a nawet daty śmierci męczennika. Historycy docierają do nowych dokumentów. Nie zmienia to faktu, że ks. Jerzy zmarł śmiercią męczeńską - zauważyła dr Milena Kindziuk.

      Prof. Wojciech Polak, zaznaczając że reprezentuje jedynie własny pogląd, podkreślił że według niego ustalenia procesu zabójców ks. Jerzego są w dużym stopniu nieprawdziwe. Jako przykłady poddał w wątpliwość kwestię daty śmierci ks. Jerzego i znalezienia jego zwłok. Prof. W. Polak przychyla się do teorii prokuratora Andrzeja Witkowskiego, który z ramienia IPN badał sprawę śmierci ks. Jerzego, i twierdził że ks. Jerzy zmarł dopiero 25 września po długich torturach, które miały służyć zastraszeniu go i przekonaniu, by wyjechał do Rzymu, co proponował mu kard. Józef Glemp. Według prof. W. Polaka, bezpieka nie chciała śmierci ks. Jerzego. Dowodzi tego fakt, że pozwolili uciec kierowcy ks. Jerzego, Waldemarowi Chrostowskiemu. Problem rodzi także różaniec ks. Jerzego znaleziony w miejscu, w którym porwanego kapłana miało nigdy nie być. Niepewna według niego jest także data wydobycia zwłok z tamy we Włocławku.

    - Zwłoki księdza odnaleziono 26 października, ale nie wiemy czy je wydobyto. Są przesłanki, że zostały wyciągnięte z Wisły, zawiezione na sekcję we Włocławku i znowu wrzucone do rzeki - mówił prof. Polak. - Od 14 lat postuluję powstanie specjalnego zespołu śledczego, który powinien przesłuchać ok. 1500 osób. Nawet gdyby część funkcjonariuszy kłamała, motała, to każdy powiedziałby słowo za dużo – mówił prof. Polak członek kolegium IPN.

    Do wątpliwości w sprawie śmierci ks. Popiełuszki przyznał się także ks. Antoni Poniński, który stwierdził, że podczas procesu zdumiała go odmowa przesłuchania niektórych świadków oskarżycieli posiłkowych, a którzy mogli podważyć oficjalne ustalenia śledztwa. Przytaczał opinię prof. Marii Byrdy, która jako kierownik Zakładu Medycyny Sądowej prowadziła sekcję zwłok ks. Jerzego, w której mówiła  co najmniej 13 uderzeniach, w tym jednym fachowym, w splot słoneczny, który miał uśmiercić kapłana.

    - Myśmy dopowiadali sobie, że być może był przesłuchiwany. "Przesadzili chłopcy” i dla zatarcia tego, ks. Jerzy został jeszcze zewnętrznie zmasakrowany. To moment, którego nie mogę nie brać pod uwagę - mówił ks. Poniński.

    Piotr Litka, dziennikarz, autor książki „Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Dni, które wstrząsnęły Polską” mówił z kolei, że plan zabójstwa księdza Jerzego dojrzewał wśród SB od dłuższego czasu, i to nie tylko w gronie trzech skazanych: Piotrowskiego, Pękali i Chmielewskiego.Według niego pierwsza próba zamachu na ks. Jerzego miała miejsce już 7 października, podczas podróży ks. Jerzego pociągiem do Katowic i Bytomia. Dziennikarz znalazł w aktach procesu toruńskiego także notatkę z oględzin samochodu, w którym w bagażniku miał być przewożony ks. Jerzy. Wynika z niej, że w samochodzie nie znaleziono żadnych śladów kapłana, włosów ani krwi. 

    - Być może w najbliższych miesiącach, gdy zostaną udostępnione dokumenty z tzw. zbioru zastrzeżonego IPN, pojawią się nowe dokumenty w tej sprawie - stwierdził.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół