• facebook
  • rss
  • Pusty talerz dla studenta

    Agata Ślusarczyk

    |

    Gość Warszawski 51/2016

    dodane 15.12.2016 00:00

    Miejsce przy wigilijnym stole nie musi być puste. Dzięki inicjatywie „Wigilia bez granic” święta w polskich rodzinach mogą spędzać zagraniczni studenci.

    Jie Gigio, studentka z Chin, nie pojedzie na święta do rodzinnego domu. – To za daleko, bliskich odwiedzę dopiero w wakacje – mówi. Dzięki inicjatywie Instytutu Myśli Schumana i Stowarzyszenia Dom Wschodni z Łodzi znalazła rodzinę, która ugości ją w tym szczególnym czasie. – W Polsce studiuje ponad 60 tys. zagranicznych studentów i nie wszyscy wrócą do siebie na święta. Wiele osób ze Wschodu przyjeżdża także do pracy. Chcemy wyjść im naprzeciw, a także ożywić polską tradycję pozostawiania pustego talerza – mówi Ryszard Krzyżkowski, koordynator świątecznej akcji.

    I dodaje: – Inicjatywa wpisuje się również w sposób myślenia Roberta Schumana, współzałożyciela Wspólnoty Węgla i Stali, który dążył do przezwyciężenia wrogości i pojednania narodów europejskich po II wojnie światowej. Rodziny chętne do przyjęcia zagranicznych studentów mogą zgłosić się poprzez stronę www.wigiliabezgranic.pl. W formularzu należy podać swoje dane kontaktowe, zaznaczyć liczbę osób, które chce się ugościć, i języki obce, w jakich członkowie rodziny mogą komunikować się z zagranicznym studentem. Podobny formularz dostępny jest także dla studentów. W tym roku dzięki świątecznej inicjatywie wieczerzę wigilijną w polskich rodzinach może spędzić kilkudziesięciu zagranicznych studentów m.in. z Chin, Mongolii, Indii czy Singapuru. Do tej pory zgłosiło się 70 osób. – W naszej rodzinie jest wiele tradycji. Z pewnością będziemy chcieli przekazać naszym gościom to, co dla nas najcenniejsze – oczekiwanie na Chrystusa. Nauczymy ich też polskich kolęd, a pod choinkę damy ciepłe rękawice i szal – cieszy się Tomasz Cegiełka, który na wigilijną wieczerzę pragnie zaprosić dwóch gości. Organizatorzy nie chcą, by była to jednorazowa inicjatywa. – Zawiązane relacje można rozwijać w życiu codziennym. W ten sposób przyczynimy się do stworzenia prawdziwej jedności, solidarności i pokoju między narodami – zauważają.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół