• facebook
  • rss
  • Magnificat na Służewie!

    Agata Ślusarczyk

    |

    Gość Warszawski 01/2017

    dodane 05.01.2017 00:00

    22 grudnia minęło dokładnie 800 lat, odkąd papież Honoriusz III wydał bullę zatwierdzającą Zakon Braci Kaznodziejów.

    Gdy wielu mieszkańców Służewa przewracało się jeszcze w łóżku smacznie na drugi bok, do kościoła św. Dominika w pośpiechu, z roratnimi lampionami i radością na zaspanych lekko twarzach ciągnął spory tłum. – Przez wiele lat byłem związany z dominikańskim duszpasterstwem, dlatego przyjechałem specjalnie z Bielan, by razem z ojcami przeżyć ten wyjątkowy dzień – mówił Mateusz Godek, jeden z uczestników uroczystości 22 grudnia.

    Dokładnie 800 lat wcześniej, w 1216 r., papież Honoriusz III wydał bullę zatwierdzającą Zakon Braci Kaznodziejów. Z okazji jubileuszu istnienia zakonu w kościele św. Dominika została odprawiona Msza św. dziękczynna. Wzruszenia nie krył przeor służewieckiego klasztoru św. Józefa o. Robert Głubisz. – To wielka łaska być powołanym do tego zakonu i móc swoim życiem wypełnić posłannictwo Kościoła i św. ojca Dominika. Wspólnie z Maryją chcemy wyśpiewać hymn „Magnificat” za to wszystko, co Bóg nam uczynił, tej wielkiej dominikańskiej tradycji – powiedział na rozpoczęcie jubileuszowej Mszy Świętej. Liturgii przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. W homilii zwrócił uwagę na wybitnego dominikańskiego kaznodzieję – zmarłego w ubiegłym roku o. Jana Górę. I choć w perspektywie kilkusetletniej historii zakonu życie tego zakonnika to zaledwie „maleńki fragmencik”, to jednak „niezwykle istotny, znaczący i ważny”. Dodał, że Kościół cenił go za „niezwykle oryginalny sposób realizacji dominikańskiego charyzmatu”. Przypomniał, że rodzice o. Jana Góry zaszczepili w nim tradycję roratnich Mszy Świętych. I pytał, czy dziś także potrafimy przekazać tę tradycję młodemu pokoleniu. – Kiedy patrzę na dominikański kościół pełen wiernych, jestem optymistą. I chcę wam bardzo podziękować – mówił metropolita warszawski. Kardynał Nycz przypomniał, że dominikanie obecni są we wszystkich większych miastach; w Warszawie swoje klasztory mają na Służewie i na Starym Mieście. – Troszczmy się o te wszystkie wymiary życia Kościoła, które powierzył nam Chrystus, byśmy potrafili je wypełnić do końca. W tej świętej Eucharystii, jako wasz biskup, pragnę podziękować razem z wami ojcom dominikanom za to, co czynią dla miasta i diecezji, co czynią dla Kościoła. Niech to będzie nasze Magnificat – powiedział na zakończenie kardynał. Inauguracja jubileuszu 800-lecia istnienia zakonu odbyła się w archidiecezji warszawskiej 7 listopada 2015 roku. Z okazji jubileuszu w służewieckim kościele poświęcono kaplicę z relikwiami św. Dominika, założyciela zakonu, a także wprowadzono relikwie błogosławionego dominikańskiego malarza Fra Angelico. Dominikański jubileusz obfitował w wiele wydarzeń kulturalnych i modlitewnych. Jedno z nich, peregrynacja integralnych relikwii bł. Piotra Jerzego Frassatiego, tercjarza dominikańskiego, patrona młodzieży i studentów, przyciągnęło wyjątkowe tłumy. Modlitwa przy relikwiach trwała całą dobę. Uroczyste zakończenie jubileuszu odbędzie się 21 stycznia.

    Ambona tubą Słowa

    o. Robert Głubisz, przeor klasztoru św. Józefa na Służewie – Jubileusz był czasem zatrzymania się nad naszą historią, powrotem do źródła. Tym źródłem jest Ewangelia. Chcemy być wierni św. Dominikowi, który wskazywał, by głosić Dobrą Nowinę wszystkim, wszędzie i na wszelkie możliwe sposoby. I my tych duszpasterskich sposobów szukamy. Przy parafii działa duszpasterstwo studentów, zawiązują się grupy rodziców modlących się na Różańcu za dzieci, wspólnota rodziców dziecka utraconego. Ale największą tubą głoszenia jest ambona. Tam dajemy świadectwo naszego życia, głosimy Słowo, które wcześniej nas przemieniło. Jubileusz uświadomił nam także, jesteśmy spadkobiercami pewnej historii, ale także tworzymy tę historię dla kolejnych pokoleń.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół