• facebook
  • rss
  • Światełko dla Armii Krajowej

    Agata Ślusarczyk Agata Ślusarczyk

    dodane 14.02.2017 12:08

    W 75. rocznicę utworzenia AK, w 150 miejscach Warszawy, zapłoną znicze pamięci. - To są nasze Walentynki z ojczyzną - mówią organizatorzy akcji "Światełko dla Armii Krajowej".

    Niedługo po godz. 10 pierwsze znicze zapłonęły pod tablicą upamiętniającą Akcję pod Arsenałem. - To światełko jest wyrazem naszej wdzięczności i pamięci dla pokolenia AK, dla tych, którzy zginęli podczas II wojny światowej walcząc z Niemcami i Sowietami. To hołd dla tych, którzy w okresie powojennym cierpieli, za to, że byli żołnierzami AK, to także hołd dla tych, którzy w ostatnich latach odeszli na wieczną wartę, i dla tych, którzy są w śród nas, dla bohaterów naszej wolności oraz dla tych, którzy etos armii krajowej przenieśli we współczesne czasy - powiedział Jan Józef Kasprzyk, p.o. szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

    Dodał, że z dorobku AK wypływa jedno ważne przesłanie, które chce kontynuować. -  Bezinteresowna służba RP, oddanie sprawie, to jest rzecz niezwykle ważna, zarówno w okresie wojny, jak i w okresie pokoju - powiedział.

    Akcja "Światełko dla Armii Krajowej” to jeden z elementów centralnych obchodów 75. rocznicy utworzenia Armii Krajowej, organizowanych przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Światowy Związek Żołnierzy AK, nad którymi patronat objął prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

    - 14 lutego, w 75. rocznicę przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową chcemy zamanifestować wspólnie z weteranami i harcerzami, że kochamy Polskę. Kochamy ją tak, jak oni ją kochali. To są nasze walentynki z ojczyzną - powiedział J.J. Kasprzyk.

    Z kolei prezes Światowego Związku Żołnierzy AK Leszek Żukowski przypomniał, że Armia Krajowa była armią działająca ochotniczo. - To nie była armia z poborów, każdy deklarował się na ochotnika i chciał walczyć o wolność - powiedział.

    Znicze w ramach akcji "Światełko dla Armii Krajowej” zapłoną w 150 miejscach w Warszawie - na grobach żołnierzy AK oraz miejscach upamiętniających walkę i męczeństwo żołnierzy Państwa Podziemnego. W akcję zapalania zniczy włączyli się harcerze.  

    - Ważne jest, by wśród młodych ludzi budować postawy takie jak odwaga, przyjaźń odpowiedzialność. Te cechy były znaczące zarówno w tamtych czasach, jak i dla współczesnej młodzieży - mówił harcmistrz Dobromir Gierańczyk z Piotrkowa Trybunalskiego. Przypomniał także, że Szare Szeregi były częścią AK.  

    Organizatorzy zaapelowali, by światło pamięci zapłonęło także w innych miejscach Polski związanych z działalnością Armii Krajowej.

    Z okazji 75-lecia Armii Krajowej w Galerii Porczyńskich w Muzeum Kolekcji im. Jana Pawła II odbędzie się konferencja naukowa poświęcona etosowi AK. Po konferencji odbędzie się o godz. 14 uroczystość złożenia kwiatów przed pomnikiem gen. Stefana Roweckiego "Grota" - pierwszego dowódcy Armii Krajowej, a następnie przed pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej. Wieczorem w hołdzie dla weteranów Armii Krajowej odbędzie się koncert w Teatrze Polskim w wykonaniu Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego.

    Uroczystości związane z jubileuszem AK odbędą się także w niedzielę. 19 lutego o godz. 10 w katedrze polowej WP zostanie odprawiona Msza św. Tego samego dnia, w samo południe odbędą się także uroczystości przy Grobie Nieznanego Żołnierza. - Chcielibyśmy, żeby w tych uroczystościach wzięło udział pięć pokoleń Polaków. Wtedy historia ma sens, kiedy następne pokolenia przejmują od poprzedników wartości, którym oni byli wierni i którym za które ryzykowali własnym zdrowiem i życiem - powiedział J.J. Kasprzyk.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół