• facebook
  • rss
  • Można się zakochać

    Agata Ślusarczyk

    |

    Gość Warszawski 08/2017

    dodane 23.02.2017 00:00

    Oazowicze organizują małżeńskie warsztaty, rekolekcje, bale, prowadzą bloga. I rosną w siłę. Właśnie mija 30 lat od śmierci założyciela Ruchu Światło–Życie.

    Długo żyłam stereotypem, że oaza to dziewczyny w długich spódnicach i przesadnie pobożne. A ja nie chciałam taka być. Dlatego od oazy trzymałam się z daleka – wspomina Magdalena Szmania, animatorka Ruchu Światło–Życie w parafii św. Jakuba Apostoła na Ochocie. Wspólnocie miała okazję przyjrzeć się z bliska podczas rekolekcji Domowego Kościoła – rodzinnej gałęzi ruchu, gdzie posługiwała jako wolontariuszka, opiekując się dziećmi. I pękła. – Zobaczyłam pięknych, pewnych siebie ludzi świadomych swojej wiary. Mądre, nowoczesne kobiety, od których wiele można było się nauczyć. Jeszcze wtedy nie potrafiłam tego nazwać, ale z miejsca zakochałam się w charyzmacie oazy – wspomina.

    Radość ze służby

    Kiedy ks. Franciszek Blachnicki zakładał Ruch Światło–Życie, chciał, by jego członkowie poprzez codzienną lekturę słowa Bożego, modlitwę, cykliczne spotkania formacyjne i rekolekcje, stawali się dojrzałymi członkami Kościoła gotowymi podjąć w nim służbę. – Ksiądz Blachnicki poprzez wychowywanie do służby chciał przede wszystkim ożywić duszpasterstwo parafialne – wyjaśnia ks. Grzegorz Demczyszak odpowiedzialny za oazę w parafii św. Jakuba Apostoła. I dodaje: Kiedy czyta się jego dzieła, widać tę gotowość do poświęcania się, radość z tego, że można służyć innym. Jego wielkim pragnieniem było także wychowywanie do wolności – stąd dzieło Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Pierwsze oazy odbywały się już w latach 50. XX wieku. Dzieło przesiąknięte charyzmatem ks. Blachnickiego z czasem rozprzestrzeniło się na całą Polskę, a także i świat. Oazy istnieją m.in.: w Bułgarii, Brazylii, Niemczech, Chinach, Kanadzie, USA, na Białorusi, Ukrainie, Łotwie, w Irlandii i Wielkiej Brytanii. – Formuła oazy jest nadal aktualna i sprawdza się jako model wychowania dzieci, młodzieży, dorosłych i małżonków. Oaza nie tylko formuje wiarę, ale kształtuje całego człowieka – zauważa ks. Piotr Urbanowski, moderator Ruchu Światło–Życie w diecezji warszawsko-praskiej, związany z ruchem od 30 lat.

    Rodzina rodzinie

    W archidiecezji warszawskiej młodzieżowe grupy oazowe działają w 25 parafiach – najprężniej w kościele św. Anny, św. Jakuba Apostoła na Ochocie, św. Marii Magdaleny na Bielanach, Nawiedzenia NMP na Nowym Mieście, św. Anny w Piasecznie czy św. Józefa w Ursusie. Po prawej stronie Wisły – w 60 parafiach. Młodzi członkowie ruchu prężnie działają na rzecz swoich parafii. Organizują oprawę liturgiczną na Mszach św., włączają się w prowadzenie spotkań dla kandydatów do bierzmowania czy prowadzenie rekolekcji ewangelizacyjnych w szkołach i przy kościele. Organizują też bale karnawałowe, ewangelizacje na juwenaliach, prowadzą blogi czy organizują konkursy filmowe. Wiele z inicjatyw podejmowanych z kolei przez Domowy Kościół adresowanych jest do małżeństw. Na przykład członkowie DK organizują w praskiej katedrze warsztaty dla małżeństw. Inicjatywą, która rozprzestrzeniła się na Polskę, były Samochodowe Randki Małżeńskie. Jedną z ostatnich są parafialne spotkania pokolędowe dla ślubujących sobie miłość. – Także z inicjatywy członków Domowego Kościoła powstała rozpoznawalna w stolicy akcja „Wirtualna choinka”, dzięki której pomoc na święta otrzymują najuboższe rodziny – mówi ks. P. Urbanowski. Z kolei od ponad roku w ramach inicjatywy „Do tanga trzeba Trojga” Domowy Kościół archidiecezji warszawskiej organizuje dni skupienia dla młodych małżeństw, które dopiero weszły na drogę sakramentalną. – Gałąź małżeńska oazy najprężniej się rozwija, szczególnie widać to w dzielnicach, gdzie osiedlają się młodzi małżonkowie. Aktualnie w archidiecezji warszawskiej mamy 250 kręgów skupiających po kilka małżeństw. Coraz częściej pojawia się także zapotrzebowanie na rekolekcje dla dzieci w wieku szkolnym, tzw. Oaza Dzieci Bożych – mówi ks. Marcin Loretz, moderator Ruchu Światło–Życie w archidiecezji warszawskiej. Po praskiej stronie kręgów Domowego Kościoła jest 190. W tym roku minie 30 lat od śmierci założyciela oazowego ruchu. Ks. Blachnickiemu z pewnością nie śniło się, że jego członkowie na smartfonach będą mieli zainstalowany kalendarz diecezjalnych wydarzeń, na komputerze ikonkę z logo oazowej foski, a młodzi będą kręcić komórką filmy. Cóż, cuda nowej ewangelizacji.

    Modlitwy o beatyfikację

    27 lutego o godz. 20 w kościele św. Jakuba Apostoła na Ochocie zostanie odprawiona Msza św. w intencji beatyfikacji sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Będzie to także okazja do dziękczynienia za dzieło oazy. Centralna Msza św. zostanie odprawiona 18 marca o 16.45 w kościele św. Aleksandra.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół