• facebook
  • rss
  • Mumio odświeżone

    Hanna Karolak

    |

    Gość Warszawski 10/2017

    dodane 09.03.2017 00:00

    Prezentacja abstrakcyjnego humoru kabaretu Mumio przypomina nam dokonania niegdysiejszego ambitnego nurtu estrady.

    Od kilku miesięcy Teatr Ateneum przeżywa okres bezkrólewia. Kolejne konkursy nie wyłoniły dyrektora artystycznego, a publiczność darmo czeka na kolejne premiery. Ostatnia „premiera” na deskach Ateneum to Kinoteatr Mumio. Znany sprzed lat kabaret wystawia dziś swój program pod tytułem „Welcome Home Boys”.

    Mumio prezentujące swój kabaret w latach, kiedy jeszcze w telewizji nie rozpleniły się rodzime kabarety, bawiło abstrakcyjnym humorem małżeńskiego duetu Dariusza i Jadwigi Basińskich. Dziś Mumio, powiększone o Jacka Borusińskiego i multiinstrumentalistę Tomasza Drozdka, odsunęło Jadwigę Basińską na dalszy plan. A szkoda. Mumio zapewnia, że „nowy spektakl to wielowątkowa, porywająca opowieść o braterstwie, miłości, przyjaźni, sile i słabości”. Być może pośród salw śmiechu entuzjastów tej konwencji doszukamy się wątków o braterstwie i miłości, gdy wykażemy maksimum dobrej woli. Zmniejszona mamusia zamknięta w pudełeczku, o czym dwaj bracia dowiadują się z testamentu ojca, to zaiste dla bohaterów wyzwanie. Bo jak mamusię przywrócić do ludzkich rozmiarów? Publiczność przywiązana do tradycji kabaretu Mumio w istocie wybucha śmiechem przy najmniejszym żarcie, ale tym, którzy w tę konwencję nie weszli, pozostaje czekać na drugą część przedstawienia. To w niej dwa monologi wykonawców okazują się rzeczywiście zabawne. To, co stanowi atrakcję i usprawiedliwia przyjęcie nazwy „Kinoteatr”, to dialogi prowadzone przez aktorów stojących na scenie z tymi na ekranie. W istocie są to nie tyle dialogi, ile monologi, gdy bohater zadaje pytanie sam sobie i sam sobie na nie odpowiada. Takich oryginalnych rozwiązań znajdziemy w spektaklu więcej. W programie jest mnóstwo entuzjastycznych opinii okraszonych przymiotnikami „znakomite i oszałamiające”, wypada więc poddać się euforii i zacząć dobrze się bawić, bez dzielenia włosa na czworo.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół