• facebook
  • rss
  • Kto krzyż odgadnie…

    Joanna Jureczko-Wilk

    |

    Gość Warszawski 13/2017

    dodane 30.03.2017 00:00

    – Co pozostałoby z mapy polskiej i europejskiej kultury, gdyby usunąć z niej to wszystko, co wyrosło z wiary w moc męki Chrystusa? – pytał bp Michał Janocha, otwierając ekspozycję „Sztuka krzyża. Krzyż w sztuce”.

    Wystawa, która w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej będzie gościć do końca września, przyjechała z Paryża. Tam od listopada ubiegłego roku do lutego bieżącego roku była prezentowana w znakomitej Galerii Roi Doré. Muzeum poszerzyło ją o obiekty z własnych zbiorów. W sumie więc odwiedzający mogą zobaczyć 70 prac ponad 50 artystów z Polski i zagranicy. Wśród nich są dzieła m.in. Sal- vadora Dali, Pierre Bosco, Jacksona Pollocka, Zdzisława Beksińskiego, Władysława Hasiora, Janusza Kapusty. Wybór jest nieprzypadkowy. Pokazuje, jak na przestrzeni wieków artyści różnych kultur wykorzystywali motyw krzyża, jak określano jego miejsce i znaczenie oraz jak prezentowano go w sztuce przedchrześcijańskiej i chrześcijańskiej, aż do inspiracji współczesnych twórców. Na wystawie zaprezentowano też przedmioty kultu: bogato zdobione krzyże procesyjne, gotycką monstrancję, bizantyjski relikwiarz w kształcie krzyża i puszkę na komunikanty. Ich przesłanie odnosi się wprost do Zbawiciela, który na krzyżu oddał życie za grzeszników. Wystawie towarzyszy album, który zwłaszcza dla zwiedzających, którzy nie są historykami sztuki, będzie niezwykle pomocny w jej odbiorze. To ciekawie napisany przewodnik nie tylko po ekspozycji, ale po historii krzyża jako symbolu, do którego odwoływali się twórcy „od zarania dziejów, w większości znanych nam cywilizacji i pod wszystkimi szerokościami geograficznymi”.

    Dopiero chrześcijaństwo nadało temu znakowi szczególną symbolikę, a odnalezienie relikwii Krzyża Świętego przez św. Helenę pod koniec III w. wpłynęło na późniejszy rozwój kultu tego symbolu i upowszechnienie go także w sztuce. Jak zaznaczył bp Michał Janocha, podczas wernisażu 23 marca w archidiecezjalnym muzeum, nie wszystkie zaprezentowane obiekty wyrastają z doświadczenia wiary. – Niektóre rodzą się ze zwątpienia, z bólu poszukiwania, inne z buntu. Wszak krzyż był i pozostaje znakiem sprzeciwu. Poświadcza to prześmiewcze „Grafitti Aleksamenosa” z Pałacu Cezarów na Palatynie – najstarsze chyba przedstawienie Ukrzyżowanego – mówił biskup, dodając że dzieła zrodzone z buntu, rodzą bunt w odbiorcy. – Ten nienowy mechanizm chętnie wykorzystuje sztuka współczesna, która namiętnie przekracza granice, lubi karmić się skandalem i prowokacją. Zamiast szeptu wybiera krzyk – dodał duchowny, zachęcając do tego, by zwiedzający wystawę mogli usłyszeć milczenie Boga, „z którego może rodzić się zaduma nad granicami człowieka i nieograniczeniem Boga”. Wystawę można obejrzeć w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, przy ul. Dziekania 1 (obok bazyliki), od piątku do wtorku w godz. 12–19 oraz w weekend w godz. 12–16. Bilety w cenie: 10 zł – normalny, 6 zł – ulgowy i 24 zł – rodzinny.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół